Musiałam zrobić sobie przerwę od moich prezentowych robótek, bo stwierdziłam, że mam je robić z przyjemnością, a takowa własnie mi minęła. No to na tapetę ozdoby świąteczne. Cudnie odpoczęłam i teraz mogę kończyć resztę.
I powstał mój pierwszy śpioszek. Wzięłam najprostszy wzór jaki był dostępny i zgodnie z instrukcją uszyłam moją pierwszą Tildę. Słowo Tilda pewnie za wielkie na to dzieło, ale dobrnęłam do końca, wiem co następnym razem zrobię inaczej i gdzie popełniłam błędy.
Przypomniałam sobie, ze powinien mieć oczy.
Ponieważ wiele osób prosiło mnie o schemat, to ten własnie znalazłam i wzięłam go z jakiegoś kursiku, ale dokładnie nie pamiętam gdzie to było.
I kolejna miła niespodzianka. Paulinka z bloga Paula czeka na wenę, obdarowała mnie niemal po królewsku. Pisałam już kilkakrotnie, że wszelkie grafiki, które są mi potrzebne, Paula wykonuje fantastycznie. Sporo znajdziecie na jej blogu i bez proszenia możecie je wziąć. No to spójrzcie:
Naklejki samoprzylepne zaprojektowane przez PaulęBrelok
Cudne serduszka, które jednak ucierpiały w drodze
I stosik serwetek, z których jak widać wyżej, zrobiłam ozdoby. Paulinko, bardzo Ci dziękuję.