Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień dynie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień dynie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 listopada 2020

Nadal w kolorach jesieni

 Chodził mi po głowie dawno temu, ale dopiero teraz, jak wpadł mi do ręki kożuszek od Reni, jeżyk urzeczywistnił się na dobre.


I powstał taki mięciutki słodziaczek.


Ale tak naprawdę to łosie tworzyły się bez opamiętania. Najpierw chłopczyk




Z plecakiem, gotowy do wymarszu. ale przecież widać, że mu smutno i dostał w prezencie koleżankę. obydwoje są wielcy. Z tyłu są misiaczki, więc można porównać wielkość.

Wybaczcie te wszystkie szpilki, ale jeszcze nie zdecydowałam czy ta fryzura pozostanie.

I ostatnie już dyńki w tym sezonie.

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. Życzę Wam zdrowia i spokojnego tygodnia.

niedziela, 27 września 2020

Dzisiaj trochę ponarzekam

 bo i pogoda ku temu sprzyja i tak w ogóle . Kocham wszelkie zmiany, naprawdę kocham, kiedy je sobie sama zaplanuję. Jednak gdy  ktoś lub coś robi to za mnie, a ja się przeciwko temu buntuję, to już jest gorzej. Tak pięknie miałam wszystko w moim komputerze poukładane, otwierałam i widziałam wszystko: lista czytelnicza, statystyki, posty. Teraz wszystkiego szukam i jak sobie nie wyklikam to nic nie wiem.  Nawet kilka razy zabierałam się do pisania posta i zaraz mi się odechciewało. Dzisiaj się przemogłam i skoro świt piszę.  U mnie sezon dyniowy, w rozmaitych kolorach. Na początek szare.



Miłej i ciepłej niedzieli Wam życzę.