niedziela, 1 sierpnia 2021

Trochę nowości

 a reszta ta sama. Coraz trudniej pisze mi się posty, bo wiem, że nic nowego się nie pojawia. Same odgrzewane kotlety, więc po co przynudzać. ale w końcu zabrałam się za lalki i wciągnęło po uszy



Było ich kilka, te są ostatnie. Tildy też były i będą



A to moja perełka


Chłopcy na wakacjach u babci poszli w morskie klimaty



Na bieżąco suszą się zioła, więc i nowe transferowe słoiczki


Do zobaczenia i usłyszenia. dziękuję, że zaglądacie pomimo mojej znikomej obecności.

10 komentarzy:

  1. Ale piękne. U Ciebie nigdy się nie nudzę. Nieustannie podziwiam Twój talent. Pozdrawiam serdecznie 🍒🥀🌹

    OdpowiedzUsuń
  2. Pokazuj, pokazuj wszystko!!! Te szyjątka są cudne i za każdym razem inne, nigdy się nam nie znudzą🤩. Fantastyczne łódki🤩. Pozdrawiam 😀

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama nie prowadzę bloga ale często wpadam na takie jak ten.Robisz i pokazujesz cudeńka! A te laleczki na pierwszym zdjęciu skradły moje serce od pierwszego wejrzenia!Są cudne. Cała reszta oczywiście też, a wszystko takie dopracowane, dopieszczone...podziwiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W rękodziele wspaniale jest to, że nic nigdy nie jest takie samo! Skąd pomysł, ze moglibyśmy się znudzić podziwianiem Twoich prac? Ja poproszę jak najczęściej!
    Lale są wspaniałe! A wiesz, że właśnie szukam odpowiednich patyków, żeby zrobić taką żaglówkę :) Jeśli się uda, będzie zrobić moją łazienkę .
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje lalki są dla mnie najpiękniejsze i najbardziej oryginalne, które z wielką przyjemnością zawsze podziwiam. Każda zawsze ma spersonalizowane dodatki i dopracowaną stylówke... i to je wyróżnia :) Świetne są!

    OdpowiedzUsuń
  6. Danusiu, mi się nigdy nie znudzą Twoje prace:) Te laleczki z pierwszego zdjęcia mają niesamowite czapeczki! To doskonały pomysł by ubrać je w ten sposób. Tildy i żaglówki też zachwycają!
    Ps. I dziękuję za słowa wsparcia:*

    OdpowiedzUsuń
  7. No jasne, nuuuuda ;)))) Wciąż pokazujesz wspaniałe, niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju i takie Twoje prace, ale przecież o tym doskonale wiesz, to po co o tym wciąż pisać...
    Jesteś mistrzynią!!! Twoje prace mogę oglądać wciąż i wciąż podziwiać Twój talent, i nigdy mi się nie znudzą. Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne Twoje dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Danusiu żadne odgrzewane kotlety.
    Uwielbiam oglądać cuda które tworzysz.
    Takie lalunie to by można nawet kolekcjonować i oczywiście Aniołki.
    Nigdy nie mam dość oglądania Twoich prac.
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Te statki są mega fajne:)))Lale urocze:))Fajnie ,że wciąż coś robisz:))ja siadłam na laurach i nic się u mnie nie dzieje robótkowo:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Lale cudne jak zwykle dopracowany każdy mały szczegół - śliczne lale z lawendą :) Statki fanie wyglądają brawo dla wnuków. Zazdroszczę cudnych słoiczków i własnych ziół. Ja mam jeszcze od ciebie słoiczki na kawę i herbatę - cały czas w użyciu. Uściski przesyłam -Joanna.

    OdpowiedzUsuń