środa, 16 maja 2012

Notesiki według instrukcji Beaty

    Wczoraj pisałam o spotkaniu z Beatką i prezencie, jaki od niej dostałam. Oczywiście pobrałam odpowiednie nauki i nabrałam ogromnej ochoty, aby zrobić pierwszy notesik, ale ho, ho  do końca jeszcze daleko. Otóż moja nauczycielka cały notesik robiła dwie godziny, a popatrzcie ile ja zrobiłam przez cały dzień: dwa przody na okładki, a dwa nie nadają się do wykorzystania.


     Przed chwilą Beatka pocieszyła mnie, że to tylko wprawa, więc jutro wprawiam się, a poza tym, otrzymam z Bohaczykowa potrzebne materiały i czuję, że chyba mi się to spodoba.

18 komentarzy:

  1. Zapowiada się fajnie, szczególnie ten z prawej przypadł mi do gustu:) Pozdrawiam i zapraszam na candy do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że dużo pracy w nie włożyłaś :) Mnie też ten z prawej się najbardziej podoba, ale ja to jak sroka, bo kolorowe hehe :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. No, ale z lewej złote, he, he.Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  4. oj widzę ,że duzo mnie ominęło ! Notesiki bardzo ładne i z pewnością pracochłonne Podziwiam za cierpliwość i wytrwałość :):)
    Ps. spóznione wielkie dziękuję za wyróżnienie :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NO, dobrze, że już jesteś. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Ten po prawej! Cudowny! Przepiękna praca, zresztą obie, ale kolory po prawej zdecydowanie mi bliższe. Mało istotne ile się robiło, byle efekt był tak zachwycający
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dostanę od Beatki materiały spróbuję dokończyć.

      Usuń
  6. A ktoś mi tu mówił, że kompletna klapa! Oj kłamczuszek to chyba był! Pierwsze prace i już świetne... super wyszło! Pozdrawiam i czekam na całość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, Spójrz na rogi. No i co?

      Usuń
  7. Oj notesik super ,ja nie moge się zdecydowac by zrobic swój ,nie wiem czy to brak czasu czy lenistwo, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. To masz tak jak ja, czyli musi nadejść odpowiedni moment. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak widac nie zostawiasz niczego na jutro ! To wazna zaleta! Wyszky bardzo pieknie, zwlaszcza ten drugi !

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze długa droga do końca, bo to na razie przód okładki.

    OdpowiedzUsuń
  11. jak na pierwszy raz oprawki wyszly cudnie...no to co,ze u Ciebie trwalo to caly dzien...kobieto nabierzesz wprawy to bedziesz smigac jak Beatka w dwie godziny...tym sie wcale nie przejmuj...Krakowa tez od razu nie zbudowali...

    OdpowiedzUsuń
  12. No pewnie, byleby chęci były.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie podobają się "wszystkie dwa":))))Dobrze,że nie muszę decydować, który dla mnie ładniejszy bo na prawdę miałabym nie lada problem.Są śliczne oba, każdy w swoim stylu.
    Podziwiam tempo Twojej pracy:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Sliczne notesiki, i na pewno będa używane. bo praktyczne.

    OdpowiedzUsuń