sobota, 20 sierpnia 2016

Słów kilka o mojej plantacji

czyli jak zabrałam się za uprawy.  Uzbierało mi się trochę ziaren dyni -  różnych, różniastych. Wszystkie opisane, posegregowane. Uff, chociaż raz wszystko na swoim miejscu.  Tyle tylko, że miejsca na te dynie nie ma u mnie ani skrawka, więc wyniosłam się za płot, bo tam piękna łąka. Ziemi z kompostownika też sporo, bo od lat sobie go tworzymy, no to nie ma się co zastanawiać, będą dynie do konsumpcji i do dekoracji. To drugie nawet bardziej mnie interesowało. M. przygotował poletko, takie niewielkie, bo przecież tylko dynie, wsadziłam pestki i za jakiś czas dziwy jakieś zaczęły się pojawiać, do tego wszystko ogromniaste jak po Czernobylu. Dzisiaj tam zanurkowałam, bo ciężko wejść w ten gąszcz i znalazłam cudniaste dynie, białe i Hokkaido, i podobne do arbuza, i zielone podłużne, i okrągłe nakrapiane, słowem pełen asortyment. Jesienią pokażę cały zbiór. Teraz tylko migawki.
Jutro znowu zanurkuję, bo ciekawość mnie zżera, co tam jeszcze mam. Przecież to moja pierwsza poważna uprawa. Miłego weekendu.

37 komentarzy:

  1. Danuś pamiętaj o mnie jak będziesz zbierała :) Moje jakoś nie najlepiej ... no i nie mam takich gatunków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, dostaniesz. Ale gdybym w pobliżu nie malowała płotu, to nie wiedziałabym co tam jest.

      Usuń
  2. Po cichu zazdroszczę:) Gratuluję takich okazów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu ja nawet nie wiedziałam, ze takie cuda tam mam. Nie zagladałam, po prostu rosło, deszczyk często padał, to się same wzięły i sprawiły mi niespodziankę, a wczoraj kończylismy malować płot i dojechałam do końca, prawie w dynie i wtedy zanurkowałam w ten gąszcz.

      Usuń
  3. Bardzo ładna uprawa :) Idealne warunki to rosną dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie się na mnie obraziły, że o nie nie dbam, to same wzięły sprawę w swoje ręce.

      Usuń
  4. Czytam i oczom nie wierzę, posadziłaś Danuś dynie, a " dziwy " Ci się zaczęły pojawiać ! No dobra, genialne są i pomyśl, jak cudne by tam wyrosły TYKWY i żałuj, żeś nie posadziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądralo! Wsadziłam dynie, a w kompoście były też inne cuda, to sobie wyrosły. Słoneczniki jak talerze, ogórki,wszystko wielgachne, do tego dynie jakich nie miałam, więc skąd?

      Usuń
  5. Plantacja dorodna i różnorodna. U mnie w tym roku też busz dyniowy wyrósł, aż trudno zobaczyć czy owoce są jakieś. Zaglądałam i zaglądałam ale baby boo ani śladu.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem co tam jest. Pewnie poczekam do jesieni, gorzej jak w środku nic nie będzie.

      Usuń
  6. Jakie piekne okazy,,beda super zbiory.)

    OdpowiedzUsuń
  7. No cudne i za płotem sobie poradziły:) u mnie też trochę dyni na kompocie samosiewki i tak sobie rosną.Różnorodność widzę,jak znalazł na jesienne dekoracje Pozdrawiam Ania.

    OdpowiedzUsuń
  8. No cudne i za płotem sobie poradziły:) u mnie też trochę dyni na kompocie samosiewki i tak sobie rosną.Różnorodność widzę,jak znalazł na jesienne dekoracje Pozdrawiam Ania.

    OdpowiedzUsuń
  9. No proszę ....Dobrej gospodyni to ciasto w rekach rośnie....Cudne okazy...Pozdrawiam ciepło...Pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że coś ciekawego jeszcze znajdę, bo znalazłam też ogóreczki.

      Usuń
  10. :0 No Danusiu Ty mnie coraz bardziej zaskakujesz no" człowiek orkiestra !"to chyba dobre określenie :))))))) te białe dynioszki sa extra :))) buziolek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tam orkiestra, skoro nawet nie wiedziałam, że cosik tam urosło.

      Usuń
  11. No widzisz Danusiu:)na kompoście,w dobrym miejscu to i rosną:))a moje dziecko nie posłuchało moich rad i nie ma dyni:))a powtarzam jak mantrę,że dynia lubi ciepło,że potrzebny kompost,a ona nic:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tylko kompost, bo ja do wczoraj nie wiedziałam, ze cos tam jest w środku.

      Usuń
  12. Fantastyczna plantacja :) i jaka niespodzianka czasami warto zostawić uprawę samą sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobremu zawsze się darzy!
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wowwww!!!Ależ zbiory będą:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne masz sporo gatunków...
    u nas podgniło wiele...:)i ciągle pada

    OdpowiedzUsuń
  16. Będą piękne zbiory ,ta na pierwszym zdjęciu to makaronowa,pyszna upieczona:)))U mnie w tym roku nic nie urosło:( Susza wykończyła wszystkie:(Pierwszy rok ,bez dyń ......a w zeszłym roku około 200 kg ,okazy miałam od 1kg po 35 kg kilka gigantów ,nawet baby boo licha ,ma dopiero 2 owoce wielkości kurzego jaja :(

    OdpowiedzUsuń
  17. u mnie w tym roku niestety... dynie zakwitły ale owoce się nie zawiązały i tak muszę kupować... eech !

    OdpowiedzUsuń
  18. Odkąd urosły mi pomidory zrozumiał ile radości dają własne uprawy i wiem jak cieszy każdy owoc :) piękne plony i życzę udanych zbiorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uważaj,żeby karoce nie wyrosły.A ile dyniowych głów powstanie:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi w tym roku nic nie chciało urosnąć: okra i dynia nie zakiełkowały, cukinie gniły nim dojrzały, pomidory dotknęła jakaś zaraza (kury od sąsiadów hihihi). Tylko ogórki, jarmuż, szparagowa i zioła dopisały. :) A u Ciebie wszystko wygląda tak bujnie i pięknie. Super! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super! Takie niespodzianki serce radują :) Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj. Patrzę zazdrością bo u mnie jak już parę wzejdzie to ślimaki zeżrą:-(
    W tym roku brak upraw, nie licząc pożyczek i truskawek.

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj. Patrzę zazdrością bo u mnie jak już parę wzejdzie to ślimaki zeżrą:-(
    W tym roku brak upraw, nie licząc pożyczek i truskawek.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jejkuuu, jakie cudne dynie. Spadly Ci z nieba:)

    OdpowiedzUsuń