Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konwalie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konwalie. Pokaż wszystkie posty
piątek, 15 marca 2013
sobota, 16 czerwca 2012
Konwaliowo
I szalenie ciężko. Nie pamiętam, żeby była praca, nad którą musiałam tak długo siedzieć. Już wcześniej pisałam, że pod każdą konwalią znajdują się kuleczki z waty. Szał. Wiem, że trzeba jeszcze dopracować je w szczegółach, ale skończyła się wstążeczka i trzeba będzie poczekać, aż dojdzie transport. Trochę odpocznę i może z dystansem na nie spojrzę.
Lubię ten ruch w kuchni. Trzeba wszystko ogarnąć, aby wieczorem spokojnie zasiąść przed telewizorem. Strefa kibica w salonie gotowa, kibice też, ale czy będzie spokojnie, tego nie jestem pewna.
I jescze wyjątkowo spokojny odpoczynek przed meczem.
Witam gorąco Małgosię, która zamknęła magiczną setkę moich obserwatorów.
sobota, 2 czerwca 2012
Konwalie
To próba wstążeczkowych konwalii, jeszcze nigdy nie robiłam, ale opanowałam i mogę je śmiało wykorzystać. Trochę było grzebania, bo pod każdy kwiatek wkładałam kulkę z waty, aby nadać wypukłości. Kulka co chwila wypadała, ale dobrnęłam do końca.
Pozdrawiam nowych obserwatorów, życzę udanego weekendu i zapraszam na moje candy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














