sobota, 16 czerwca 2012

Konwaliowo

I szalenie ciężko. Nie pamiętam, żeby  była  praca, nad którą musiałam tak długo siedzieć. Już wcześniej pisałam, że pod każdą konwalią znajdują się kuleczki z waty. Szał. Wiem, że trzeba jeszcze dopracować je w szczegółach, ale skończyła się wstążeczka i  trzeba będzie poczekać, aż dojdzie transport. Trochę odpocznę i może z dystansem  na nie spojrzę.



  Wczoraj byliśmy na naszych łąkach, aby pozbierać baldachy czarnego bzu. Rzeczywiście, to ostatni dzwonek, bo większość zaczęła się  sypać. Syrop już na półce w gospodarczym, a na stole bukiet z wyprawy. W słoiczkach dżem, w zamrażarce szpinak.




  Lubię ten ruch w kuchni. Trzeba wszystko ogarnąć, aby wieczorem spokojnie zasiąść przed telewizorem. Strefa kibica w salonie gotowa, kibice też, ale czy będzie spokojnie, tego nie jestem pewna.

    I jescze wyjątkowo spokojny odpoczynek przed meczem.




Witam gorąco Małgosię, która zamknęła magiczną setkę moich obserwatorów.

51 komentarzy:

  1. Obraz konwaliowy powalił mnie na kolana !
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że jak go skończę, to będzie jeszcze ciekawszy.Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Konwalie cudne!!!
    A co będzie z tego czarnego bzu?????????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest syrop na przeziębienie i kaszel i suszony na herbatkę też przeziębieniową.

      Usuń
    2. A podasz przepis, jak zrobić ten syrop????

      Usuń
  3. Konwalie poprostu-CUDNE!!!spiacy kibic przed meczem-uroczy-pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pozdrawiam, a kibic właśnie razem z panem kibicuje.

      Usuń
  4. Konwalie po prostu-CUDNE!!!śpiący kibic przed meczem-uroczy(mój "kibic-albo kibicka tez tak sypia przed meczem :),albo "kołami do góry :)))-p i te słoiczki z przetworami.....pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Te konwalie każdego powalają na kolana. Jak zwykle jestem pod wrażeniem Twojej pracy. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janeczko, Twoje Baby- jagi to dopiero powalają.

      Usuń
  6. Jesteś szalona kochana! Przepięknie wyglądają!
    Warte Twojej męki, bo efekt jest bajeczny.

    Dopraszałabym się przepisu na syrop.

    Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wskocz na blog Moja przystań. Ila dokładnie wyjaśniła o co chodzi.

      Usuń
  7. Prześliczne te konwalie. Pracochłonne ale jaki efekt !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten efekt to tak nie do końca, ale będzie.

      Usuń
  8. O rany! ALe konwalie! Cudowne! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. nie jestem w stanie wyrazić, co czuję, gdy widzę te konwalie...zresztą jak wszystkie Twoje hafty...to jest po prostu mistrzostwo świata w pięknie! pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Konwalie mistrzostwo! Cudny obraz, pewnie kosztował sporo pracy, ale efekt jest niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne konwalie. U mnie też juz słoiczki z konfiturą zaczęły się mnożyć.Pozdrawiam. Niestety mimo naszego kibicowania odpadliśmy - szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nasze psy nie pomogły, a tak bardzo się chciało. Pozdrawiam Bożenko.

      Usuń
  12. Jesteś bardzo pracowitą " dziewczynką ". Konwaliowy obraz po prostu rewelacja , masz dużo cierpliwości, tyle pyszności na zimę to jest super...))) Miłego tygodnia pa..pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślę, Uleńko,że to nagromadzone przez lata tęsknoty powodują, że chce mi sie dużo robić. Może teraz, kiedy ogródek wzywa, trochę wyluzuję, ale uwierz mi, że to moje dziubanie sprawia mi ogromną przyjemność i pomysłów mam na parę lat. Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Ten obrazek to mistrzostwo.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, Aniu, ze trochę przesadzasz. Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Obrazek wyszedl przepiekny !
    Poddaje sie ! Nie znajde tu dzikiego bzu ! Czyzby juz przekwitl ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas ostatki bzu,ale żałuję,że nie zebralismy wiecej, bo suszony bez jest zimą nie do zastąpienia. Zdecydowanie skuteczniejszy od kwiatu lipy.

      Usuń
  15. Nie jestem w stanie wyjść z podziwu patrząc na te konwalijki.Mam jedno skojarzenie.Kopciuszka oddzielającego ziarenka maku i piasku.Mam na myśli potrzebną cierpliwość.Ale efekty są cudowne.
    Zbiory z łąk wspaniałe.
    A pieskowi fajnie się te nogi poplątały:))))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wciąga. Jak już zacznę to muszę skończyć, bo nie daje spokoju. Pewnie coś o tym wiesz.

      Usuń
  16. Piękne konwalie i wszystkie inne wstążeczki :) Podobają mi się bardzo, ale chyba nie miałabym tyle cierpliwości - podziwaim i talent i cierpliwość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę cierpliwości jednak trzeba.

      Usuń
  17. Jakoś przeoczyłam poprzednie konwalie, jednak widzę, że to dzieło to już nie lada wyzwanie. Piękne, nawet nie skończone.
    Piesy pięknie poplątne.
    Twoje rzeźby z poprzednich postów przypominają mi Abakany. Nie podnoś im głów, przez to są magnetyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za te głowy, bo już myślałam, ze ze mną coś nie tak.

      Usuń
  18. Konwalie to moje ulubione kwiaty. Te w Twoim wykonaniu są niesamowite. Niesamowite jest to, że możesz je podziać nie tylko w maju, ale przez cały rok...

    Podziwiam Twoje prace...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiatów to ci u mnie dostatek. Pozdrawiam.

      Usuń
  19. Piękne konwalie i bardzo pracochłonne!!! Podziwiam Cię :)Ja też miałam nasza strefę kibica .Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie za słabo kibicowałyśmy!

      Usuń
  20. Chylę czoła przed tak pracowitą kobietką.Konwalie i bzy są to moje ulubione kwiaty i jeszcze tęsknię za malwami u nas już bardzo rzadkie do spotkania.A strefa kibica znika, czy zmienia barwy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kibice wskoczyli na siatkówkę, bo jej wierni zostaną do końca zycia. Wczoraj nasi po raz trzeci pokonali Brazylię i awansowali do finału ligi swiatowej. A malwy w ubiegłym roku posadziłam w kazdym zakątku ogrodu i właśnie zaczynaja kwitnąć, a ja codziennie rano jeszcze w piżamie wychodzę popatrzeć ile nowych kwiatów sie pojawiło. Wkrótce zdjęcie.

      Usuń
    2. Tak bardzo poproszę o zdjęcia.Dziękuję z góry.

      Usuń
  21. O matko to ile nad tą pracą już siedziałaś, żeby te wszystkie kwiatuszki zrobić?! Efekt niesamowity- wyglądają przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Un cuadro maravilloso.
    Has trabajado mucho.
    Besos desde España

    OdpowiedzUsuń
  23. Słodko, pachnąco, przytulnie, domowo.
    Podziwiam cierpliwość blogowiczek szydełkujących, haftujących i tych od deku. Ja tylko grabie i szpadel.

    OdpowiedzUsuń
  24. Konwalie to kwiaty mojego dzieciństwa i młodości. Znałam wszystkie zakątki w lesie, gdzie można je było wiosną zbierać. A później tak pachniały w pokoiku, aż dech zapierało.
    Piękne...pracowita mróweczko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.s. Też jestem fanką siatkówki i kibicuję naszym.
      Uważam, że to jest nasz narodowy sport...a nie kopacze nożni heh.

      Usuń
  25. Jesteś mistrzynią haftu wstążeczkowego. Wzdycham z zachwytu, każdy Twój obraz jest niesamowity. Nie potrafię oderwać od nich oczu. Chylę czoła przed takim talentem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż nie wiem co powiedzieć. Dziękuję.

      Usuń