poniedziałek, 8 maja 2017

Że zimno, że mokro

nie ma co pisać. Wszędzie tak samo, ale jeszcze przed tą paskudną pogodą udało mi się zrealizować pomysł, który kiełkował w mojej głowie. Nie mam miejsca na warzywa czy zioła i często wspomagałam się donicami, ale chciałam je w jednym miejscu i wymyśliłam. Donicę z podkładów kolejowych, a wiec dużą, solidną, żeby zmieściły się różne zioła i za jakiś czas powstał busz ziołowy. Na razie wygląda tak:





    Poprzenosiłam wszystkie ubiegłoroczne i posiałam nowe. Teraz spoglądam czy coś już wyłazi i pokażę Wam jak już wszystko pięknie wyrośnie. Miejsce zielnika nieprzypadkowe, bo po pierwsze , było tu klepisko i nawet chwasty nie chciały rosnąć, a teraz super ziemia z kompostownika, a po drugie - tuż obok jest kuchnia letnia, więc tylko rękę wyciągnąć.
No nie! A skąd tam ta kosiarka?  Mężu!!!
I jeszcze migawka z tarasu - moje paverpolowe figurki wróciły na taras.

Miłego tygodnia!

32 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. To starowinki. Powstały równo z założeniem bloga, ale bardzo je lubie.

      Usuń
  2. sielsko - anielsko ;-) pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak miało być. Myslałam jeszcze o kamiennej donicy, nawet projekt był, ale pod spodem są rury. W razie awarii podkłady można usunąć.

      Usuń
  3. Pomysł z podkładami kolejowymi superowy!!! Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. podkłady kolejowe to raczej z dala od roślin jadalnych, nawet nie wyobrażasz sobie czym one są pryskane

    OdpowiedzUsuń
  5. Te podkłady 15 lat temu były moczone i potem kilka razy. Inaczej bym ich nie brała, ale wiem o czym mówisz.

    OdpowiedzUsuń
  6. zielnik już wyglada imponujaco . poczekamy na lepszą pogode i wybuja że ho ho

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Mówiłaś o zielniku ,a teraz mogę podziwiać go naocznie :) fajny ,duzy i jak malwy nad nim zakwitną będzie cudnie :)))Tej letniej kuchni zazdraszczam :) i widzę tam mebelki łazienkowe :)
    Danusiu ,a mam takie zapytanie ....nie wiesz kiedy zrobi się ciepło ???No szlag trafia ! może i maj a zimno ,wiatr to taki mrozny :/ normalnie marzec był cieplejszy :)Dziś kwiaty z ogrodnika przytargałam ale strach sadzić ,bo mrozy zapowiadają :/Wiesz ,że u mnie nawet bez nie zakwitł ,ciągle w pakach :/ Pozdrawiam ciepło ,buziole :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby tylko malwy nie wlazły mi na ziółka. najwyżej bedę podcinać. Dzisiaj zaświeciło słonko, więc już niedługo będzie ciepło. Ja też chcę jechać do ogrodnika po kwiaty i zioła, ale jeszcze za zimno. Buziolki.

      Usuń
  8. zazdroszczę Ci podkładów kolejowych, są nie tylko piękne ale i stabilne... dobrze zakonserwowane
    figurki dodają uroku otoczeniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te podkłady mają swój urok, przynajmniej ja tak uważam. Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Fajny zielnik, letnia kuchnia, figurki i...kosiarka. Kupiłam dzisiaj nowe meble ogrodowe i zaklinam pogodę. Musi się udać a wtedy Twoje roślinki pokażą, co potrafią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam aż zrobi się busz. takie moje marzenie.

      Usuń
  10. Samej mi się marzyły takie ,,raised beds'' w moim ogródku z podkładów kolejowych, ale tutaj w Anglii to dość sporo kosztowało jeśli włączyć dostawę. Fajnie to wygląda i jest to niezłe rozwiązanie problemu, gdy się ma kiepską ziemię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dostałam te podkłady w prezencie i jeszcze mam dwa, w którym posadzę olbrzymie liście.

      Usuń
  11. Ogródek ziołowy pierwsza klasa, solidny, ekologiczny i pod ręką. Nie będę ukrywać, że Ci zazdroszczę :). Chciałabym takie ludki w swoim ogródku, na pewno są milsi niż żywe ludziska, co poniektórzy oczywiście :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię moje ludki. Trochę ich mało i czas na ciąg dalszy, ale czekam na ciepełko.

      Usuń
  12. Cóż mam powiedzieć, jak zawsze wymiękam oglądając Twoje włości, ziółka na pewno odpłacą Ci swą obfitością za takie lokum. Na męża proszę nie krzyczeć, każdy dba o swoje zabawki, prawda ? No, a teraz idę demontować tory kolejowe 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te moje włości to na zdjęciach taaaakie duże, a tak naprawdę to skrawek dookoła domu. Zobaczysz.

      Usuń
    2. Nie chodzi o wielkość, tylko o klimat, wiesz przecież 😊

      Usuń
  13. Porządny ten Twój zielnik:)))życzę równie porządnych upraw z niego:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Będzie pięknie - musimy powtarzać to jak mantrę i na pewno zadziała:)) Ogródek ziołowy już zapewne pachnie! Ciekawa jestem tego buszu:) Babulinki niesamowite!! Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj, jak klimatycznie u Ciebie Kochana...Ciesz się, że tylko mokro...U mnie dzisiaj zupełnie biało ....Zima na całego...Buziaki pa....

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomysł świetny z zielnikiem, a pogoda daje możliwość oddania się tworzeniu, nie tego złego co by na dobre nie wyszło pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomysł super z tą wielka donicą pod domem:)

    OdpowiedzUsuń
  18. no i świetny pomysł, powiem szczerze, że wygląda rewelacyjnie!:) (ubawiła mnie zaparkowana kosiarka :D)
    Pozdrowienia!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. U nas wczoraj słonko świeciło a dzisiaj od nowa, deszcz pada ;( Patrząc na zdjęcia pieska widać jak się zmieniał i rósł jak na drożdżach :) Nasz odszedł od nas na zawsze prawie rok temu. Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie. Własnie w tym roku postanowiłam również założyc prawdziwy zielnik podobny do Twojego. Czekam na fotki kiedy już wszystko pieknie urośnie.

    OdpowiedzUsuń