wtorek, 18 czerwca 2019

Kończę wszystko

co leży i czeka, żeby się w końcu zmobilizować. Pierwsza była owieczka. Po tak długim czasie z przyjemnością zabrałam się za moją ulubioną maskotkę.



Zrobiłam do niej pudełko, żeby nie było potem problemu jak ją zapakować
Przynajmniej raz w roku biorę się za transferowe słoiki. Oto efekt



Miłego tygodnia Wam życzę i do usłyszenia.

14 komentarzy:

  1. Niesamowicie piękne prace. Owieczka idealna, przeurocza. Słoiczki total w moim guście, choćby wyjęte z innej epoki. :) Pozdrawiam serdecznie, miłego weekendu. :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Danusiu, widzę, że ruszyłaś jak to się mówi "Z kopyta". Cudowna owieczka, a słoiczki super. Przydadzą się. Sama mam chęć "odgapić",i zrobić podobne, jeśli pozwolisz. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. a u mnie marazm robótkowy;) Przy ciągłych deszczach nie chce mi się nic!
    Owieczka piękna. Transferowe słoiki też zachwycają:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Owieczka cudna, a te słoiczki? bomba!! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Owieczka czadowa, słoiczki jak zawsze kapitalne.
    Z radością tu wracam, żeby oczy ucieszyć.
    Pozdrawiam serdecznie, słonecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. owieczkę taką podobną posiadam siostrzana jeszcze śliczniejsza w tej czerwieni:0)
    życzę przyjemności z wnukami:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ggy przeczytałam tytuł, pomyślałam "Boże, tylko nie to", a tu taka zmyłka. Cudnie Danuś, pięknie po prostu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiekna owieczka a słoiki super, na prezent fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna Owieczka. Słoiczkami mi przypomniałaś o transferach ,które też lubię robić. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  10. Owieczka jest the best. najfajniejsza maskotka jaką oglądałam na blogach. Słoiczki wyszły elegancko. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Danutko jak widzę taką uroczą owieczkę od razu przypomina mi się góralska piosenka .
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń