piątek, 20 listopada 2020

Idę hurtem

 i nie mogę się zatrzymać. Tak to ze mną bywa. Były łosie duże, teraz są mniejsze. Opracowałam sobie schemat i jadę, jadę. Końca nie widać. Popatrzcie.




Dodaj podpis

A to ostatni, jeszcze ciepluteńki

 

Dziękuję za wszystkie komentarze. Trzymajcie się zdrowo.


12 komentarzy:

  1. Rzeczywiście poszłaś w hurt:) Ale wszystko dopasowane i dopieszczone detalicznie! Cudowne rzeczy wychodzą spod Twoich rąk:)
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna gromadka, taka ciepła, świątecznie ubrana, ale ciekawy wózek też widzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie one są cudne! Pyszczki, sweterki, porciaszki, czapajki - wszystko dopracowane. Podziwiam!
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak hurt to hurt, co jak widać nie wadziło dbałości o każdy nawet najmniejszy szczegół! :)
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna gromadka łosi, wózek też super.:) Życzę zdrówka i udanego weekendu.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A jaki tam hurt! Po prostu wyszło stado mega cudzych łosi!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, piękne, cudne. Nie mogę się napatrzeć. Jesteś niezwykle pomysłowa, twórcza, zdolna do wykonania najbardziej skomplikowanej przytulanki maskotki. Niepowtarzalne piękno rodzi się każdy razem w twoich rękach. Dziergane ubranka w miniaturowych rozmiarach z niebywałą dokładnością. Tworzysz magicznie. Zachwycające. Podziwiam nieustannie. Serdeczności posyłam

    OdpowiedzUsuń