środa, 30 maja 2012

Masa papierowa z Pomponady

    Wczoraj odwiedziłam blog, który uwielbiam i na wpisy którego czekam z ogromną niecierpliwością, czyli GALERIA POMPONADA. Zajrzyjcie tam, szczególnie, jeżeli interesuje Was masa papierowa. Wczorajszy kursik tak mnie zachęcił, że dzisiaj zrobiłam pierwszą część jabłuszka, a za chwilę wykonam drugą , bowiem dotrze klej do tapet. Naprawdę namawiam, szczególnie mamy dzieci szkolnych i przedszkolnych, aby zanotowały gdzieś przepis na masę, bo sprawdzony. Ponadto są piękne prace i jeszcze w planach dalsze kursiki.



    .Zrobiłam też dużą sówkę, aby mieć na wzór, bo ponad piętnaście lat już nie robiłam i sporo zapomniałam.



     Chciałabym od czasu do czasu przekazać Wam pomysły na wspólne prace z waszymi maluchami, albo wnukami. Sprawdzone i lubiane. Może komuś się przydadzą. Dzisiaj aniołek z szarego papieru i zwykłej tekturki, prościutki i piękny, wykonany przez pierwszaczka. Zachowany przeze mnie, bo ogromnie ujął mnie za serce.





16 komentarzy:

  1. Zupełnie nie dziwię się Twoim zachwytom Galerią Pomponada, sama gdy tam wczoraj dotarłam wręcz zamarłam w zachwycie:) Kursik jabłuszka też chcę wykorzystać praktycznie lecz muszę najpierw skończyć prace z dawna zaplanowane:) Twoje sówki są śliczniutkie, bardzo figlarne oczka mają i mam takie dziwne wrażenie że wręcz się uśmiechają tymi oczkami, albo na starość już mi całkiem odbiło, ale nie umiem się oprzeć temu wrażeniu:) Praca pierwszaczka bardzo kochaniutka i nie dziwię się że zachowałaś ją na pamiątkę. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odwiedziny i za miłe słówka o sówkach. Pozdrawiam gorąco.

      Usuń
  2. No tak znowu te sowy... normalnie naumiem się kiedyś...
    Masa papierowa to świetny produkt! Fajne rzeczy można wykonać... muszę zajrzeć do Pomponady. Nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też Cię weźmie, na bank. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Wielkie dzięki za namiary. Rzeczywiście można dostać zawrotu głowy.Masa fantastycznych rzeczy.
    Jabłko wychodzi bardzo fajnie.A sówka kapitalna.
    Aniołek cudowny.Rozczulający.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda,że coś innego?Warto spróbować, bo o to chodzi, aby uczyć się od siebie i poznawać nowe techniki. A nóż nam się spodoba?

      Usuń
  4. Podziwiam Cie i zazdroszcze Twpjego entuzjazmu ! Probujesz nowych technik i ...swietnie Ci idzie . Brawo ! Zaraz odszukam galerie o ktorej piszesz.
    Aniolek jest wspanialy, nie dziwie sie ,ze go zatrzymalas !
    Usciski-Agni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię próbować różnych rzeczy, sprawia mi to ogromną przyjemność. Teraz mam czas, nie muszę nic robić w biegu. Bawię się tym co robię. Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  5. Jabłuszko super. Koniecznie muszę zaglądnąć na ten blog i zobaczyć kursik;-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie nadrabiam zaległości, i oczom nie wierzę! Takiej wspaniałej reklamy jeszcze nie miałam,a jakby przyjemności było mało,to jeszcze tyle miłych słów o blogu czytam.
    Dziekuję! Ogromnie się cieszę że chwyciłaś bakcyla, jabłuszko wygląda wspaniale!
    To najpiękniejsza forma komplementu. Twoja sówka wygląda fantastycznie,jest urocza i sympatyczna. Gratuluję Ci talentu! Dzieło pierwszaczka śliczne! Pozdrawiam serdecznie
    Ps.
    Hmm... nie wiem czy uda Ci się wyrobić tak gładką masę żebyś była zadowolona z ostatniej warstwy? Ja na wierzch używam gotowej ze sklepu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie,że nie wyszła, są kluchy, ale zeby w życiu były tylko takie przeszkody...Coś się zaradzi, a jak nie to wskoczę na allegro. Mam nadzieję, Ewka,że mając tyle wielbicielek bloga, będziemy Cię słyszeć częściej. Gorąco pozdrawiam i dziękuję za dzielenie się swoim talentem.

      Usuń
  7. Bardzo lubię tworki z masy papierowej, twoje jabłuszko mnie zachwyciło.Pozdrawiam tak zdolne łapki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też chętnie skorzystam z przepisu na masę i Twoich porad plastycznych. Moja Marcela jeszcze mała, ale czasem pracuje z dziećmi moich klientów i bardzo mi sie to przyda.
    Aniłek cudny.
    Miłego tworzenia!

    OdpowiedzUsuń