sobota, 26 maja 2012

Wstążeczkowy ogródek

bez zbytniego natłoku roślin, bardziej delikatny. Słodycz przełamana wprowadzeniem kawałków juty i swobodnie rzuconych jutowych nitek. Ramka kolorystycznie dopasowana do klimatu ogródka.




    To tyle, bo mam na tarasie cudną donicę, z którą jeszcze nie wiem co zrobić. Jest ogromna i widziałabym w niej drzewko oliwne, ale cena mnie poraziła, więc trzeba pomyśleć nad czymś zastępczym.

 Życzę Wam cudownego wypoczynku i abyście mogły robić to, na co macie ochotę.
 A to nowy nabytek mojej córki, który jakoś dziwacznie dotarł do mojego domu. A może to prezent?

28 komentarzy:

  1. Połączenie wstążeczek i sznurka bardzo mi się podoba :) Co to za nabytek to nie mam pojęcia :):) To pewnie rzeczywiście prezent od córki,bo mama już będzie wiedziała co z tym zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tarka do prania, ale Ty nie możesz pamiętać. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Ja nie mogę! Cudny ten obrazek! Przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  3. masz talent! podziwiam Cię ze to są wstążki- ja próbowałam i koszty oraz czas i jakość wykonania mnie odstraszyły. Wstążka się plątała, zaginała, marszczyła i wyglądała jak psu z gardła a studentkę nie stać na marnowanie wstążki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, trochę trzeba się namęczyć,żeby potem szło jak z płatka. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Obrazek sielski... a terę posiadam szklaną... i nie tylko, że ją pamiętam, ale i prałam na niej kilka lat ;-) myślę, że wiesz kiedy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popatrz, Beatko, a ja myślałam, że my takie młode. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Kolejny śliczny obrazek, ale Ty masz kobieto talent niesamowity! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej cieszy, że się podobają. Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Cudowny obrazek! Sloneczniki są tak cudne jak z bajki! ja dziś powyciagałam moje donice i narazie na nie patrzę i myslę gdzie bedą stały i co w nich bedzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też donice stoją i czekają na swoją kolej. W końcu się doczekają, bo mam co w nie wkładać. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Haft wstążeczkowy zjawiskowy, mistrzostwo precyzji.
    Próbowałam i wiem jakie to trudne.
    Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początki są trudne, a potem to już tylko zabawa.

      Usuń
  8. Cuda, cuda, cuda. Podziwiam i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło, Janeczko, że mnie odwiedziłaś. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.

      Usuń
  9. oj.. ta tara mnie urzekła, śliczna jest :) nawet nie wiedziałabym gdzie ją dziś kupić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też urzekła, ale wraca do córci.

      Usuń
  10. Tarkę pamiętam, moja babcia mieszkała przy rzece, dziadek pracowałam w lesie i większość portek miał poplamione żywicą, a babcia szorowała na tarce siedząc nad rzeką.Czar wspomnień.A obrazek oczywiście cudowny.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze,że czsami można jeszcze zobaczyć takie przedmioty w filmach, bo jednak to już historia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zauroczona jestem tym wstążeczkowym ogródkiem.Jest cudowny.I to połączenie z jutą:)))))Coś wspaniałego.
    Donica jest rewelacyjna.Jestem pewna ,że zagospodarujesz ją fantastycznie.
    Co do tary i owszem, dawno temu używałam i zostały mi wspomnienia pościeranych kciuków:)))))Od docierania rajstopek dziecięcych, po ich powrocie z przedszkola:))))
    Zainspirowana przez Ciebie skończyłam właśnie drugi notes.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wkrótce go pokażesz. Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Kolejny cudny obrazek. Słoneczniki są przepiękne, jak z bajki. Przepiękny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi się kojarzą, jako ilustracje do bajek.

      Usuń
  14. Wstążeczkowy ogródek cudowny, zrobiony z wyczuciem kolorów, ale przecież wiesz...
    Zdarzyło mi się kiedyś prać raz na takiej tarze u mojej teściowej pod Kołobrzegiem...ale to było wieki temu. Uświadomiłam sobie przy okazji, jaki ze mnie już dinozaur..
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie "malujesz" obrazy tymi wstążeczkami... Gratuluję tak zdolnych łapek... I podziwiam... Naprawdę... Pozwolisz, że będę Twoim częstszym gościem...

    OdpowiedzUsuń
  16. Od samego patrzenia na Twój ogródek, w pełnym lata rozkwicie, zatęskniłam do wiosny, długiego ciepłego dnia, promyków słońca, klapek i kolorowych chustek...
    Posyłam Ci kochana serdeczności i jeszcze TU wrócę :)

    OdpowiedzUsuń