sobota, 9 grudnia 2017

Było ich trzech

ale ich  przyjaźń trwała krótko. Zostały tylko zdjęcia.




Gnomki powstają cały czas, już nie bede Was zanudzać, ale tego wielkiego muszę

I jeszcze gnomka z uszkami nie pokazywałam

Nowe słoiczki tez powstały
I lawendowa, tym razem ostatnia. Trzeba będzie poczekać na nową lawendę.
Plameczki dawno tu nie było. Ze to prawdziwa @ pisałam wiele razy. Dzisiaj zrzuciła ze stołu moje lale i sama wtuliła się w to miłe towarzystwo.

Marysiu, dziękuję za cudowne materiały i wełenkę.
 Miłego weekendu Wam życzę.

22 komentarze:

  1. Piękne lale szyjesz, ale sweterki dla krasnali są CUDNE!!!
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, sweterki cudaśne (powtórzę za a-lenką). Krasnale wyglądają w nich świetnie.
    Gnomki fantastyczne i lawenda w zimowej odsłonie zachwyca. Cuda!
    :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kicia myśląca, wie gdzie najwygodniej. :)
    Wszystkie Twoje lale są przepiękne! Ten gnomek z uchem fantastyczny! A sweterki sama dziergasz na drutach?
    Buziaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To rzeczywiści @ :), no ale koty już tak mają muszą być w centrum uwagi. Któraś z dziewczyn pisała, że mogłabyś zaopatrywać fabrykę zabawek Świętego Mikołaja, przedostatnie zdjęcie jest tego świetnym dowodem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też myślę, że kicia chciała być w centrum Twoich zachwytów : ) Piękne wszystko co wychodzi z Twoich rąk.

    OdpowiedzUsuń
  6. Prawdziwa męska przyjaźń:) Superowo!!!
    A Plamka wie co dobre;))

    OdpowiedzUsuń
  7. ci trzej wyglądają naprawdę pięknie:) każdy z nich wspaniale podkreśli świąteczną atmosferę... wszystko takie tu piękne...

    OdpowiedzUsuń
  8. Co pokażesz, to uczta dla mnie! Tak kocham tu do Ciebie zaglądać! Danusiu, cudownie mieć Cię w tym blogowym światku :-) Plamka Plamką, kochany psotnik z niej, ale ja się stęskniłam za psiakiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. W każdym z nich inna krew:)))haha:))ale sweterki mają wypasione:)żeby nie powiedzieć hipsterskie:)))))

    OdpowiedzUsuń
  10. No przy tych rozmiarach to tego wypełniacza to chyba tony schodzą ;) Ten z uszami wymiata ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudaśna jest ta TRÓJKA w świątecznych sweterkach! Reszta też wspniała:)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudne -swetry niczym do Norweskich krajów pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Prawdziwe szaleństwo, mogłabyś obdarować chyba ze dwa przedszkola :) Potwierdzam, ten z uszami najfajniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak zwykle jestem pod wrażeniem Twojego szyciowego mistrzostwa i wielkiej pracowitości. Jak Ci się udaje doganiać czas. Moja igła znacznie wolniej miga. Pozdrawiam i życzę kolejnych pomysłów.

    OdpowiedzUsuń
  15. To i dobrze , że nie są razem. Każdy śliczny, postawny, więc za jakiś czas byłaby walka o przywództwo.
    Bardzo mi przypadła lawenda w sweterkach. Nie stoi smętnie w wazonie i na jej widok nie sposób się uśmiechnąć.
    Mizianki dla Plamusi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale przystojniaki, i do tego te wszystkie detale, no cuda na kiju normalnie:-) Czy jeden z tych trojaków to może Wielkopolanin;-) Patrzę na te Twoje lawendowe panienki i czuje zapach lawendowych, tegorocznych zbiorów ulatniający się z kartonu w szafie. Musze w końcu się do nich przymierzyć, bo zwietrzeją;-) Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniałe prace!!! Nacieszyłam oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne lalki, ale gnomki wprost cudowne. Jak się popatrzy na takie ładne prace to nabiera się ochoty żeby też coś zrobić. Piękne,urocze i poprawiają humor

    OdpowiedzUsuń
  19. Gnomki i lawendowe panienki robisz jak zwykle pomysłowo, z dbałością o każdy szczegół. Ale trójka skrzatów- rozrabiaków w tych czerwonych sweterkach jest bezkonkurencyjna!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie gnomy wymiatają.
    Boskie!

    OdpowiedzUsuń
  21. The content of your blog is exactly what I needed, I like your blog, I sincerely hope that your blog a rapid increase in traffic density, which help promote your blog and we hope that your blog is being updated.
    Animation

    OdpowiedzUsuń