środa, 6 grudnia 2017

Gnomcia

Kiedy tak tworzyłam iluś-setnego gnomka, genialnie przyszedł mi do głowy pomysł: a dlaczego nie dziewczynka?  Nigdzie ich nie widziałam! Spódniczka, rzęsy, wstążka, wiatr we włosach  i już jest. Trochę urozmaicenia w tym męskim, gnomkowym świecie.



I jeszcze łoś w zimowym ubranku. Jak oglądam teraz gotowego posta, to widzę, że moja starusieńka lampa naprawdę się sypie.

i lawendowa, bo niedawno od Anielskiej Szpuleczki przyszła nowa dzianinka.
A u Stop Chwilki zamieszkał beżowy skrzacik
Poniżej u Marysi


Powstało też kilkanaście męskich gnomków, ale już ich nie ma, a poza tym doskonale je znacie. Zmykam do pracy. Do zobaczenia. 

24 komentarze:

  1. I zawitało równouprawnienie! Bardzo słusznie!;) Przepiękne wszystko, co zaprezentowałaś.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Że też ja wcześniej na to nie wpadłam. Wszystko kręciło się wokół chłopów!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakiś pierwiastek kobiecy musi być:)
    Ps. Mogłabyś być spokojnie zaopatrzeniowcem w Mikołajkowej fabryce snów!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak gnomcię opanuję do perfekcji to może one zdominują tę męską armię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gnomcia cudowana. Razem z gnomciem stworzą piękną parę. Może będą gnomoiątka?

    OdpowiedzUsuń
  6. Marysiu, taki mały przez przypadek już się stworzył. Muszę skompletować z tego rodzinkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przesympatyczna ta Gnomcia. Nieustannie podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczynki pierwsza klasa! I gnomcia i lawendowa panienka! Pięknie tworzysz!
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Preciosos tus muñecos de Navidad!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przecudowne te Twoje stworki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze, że jeszcze się nie znudziły.

      Usuń
  11. Też miałam takiego pomysła ... ale ja jednak pozostanę przy męskiej odmianie ;)
    Reniferki powalają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja popracuję nad kobietą, bo jakoś mnie ujęła za serducho. Nawet dziecko sie znalazło w tym towarzystwie czyli jak nic, rodzinka.

      Usuń
  12. Nie mogę się napatrzeć na te Twoje cudne dzieła...Wszystko urocze...Aż by się chciało pobawić wszystkim...Buziaki i pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  13. Uleńko, bo w nas czasami odzywa się dziecięca energia. Jeszcze się pobawimy.

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne gnomki:))i gratuluję ,że znalazły domki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gnomcia mnie zachwyciła! A te rzęsy.... eh....
    Ale Łoś - ten z czapeczką - to obiekt moich westchnień... No C U D N Y!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. jakie wspaniałe prace! gnomka jest cudna; łosie obłędna a lawendowa panienka skradła moe serce:) w ogóle ładnie tu u Ciebie, będę zaglądać!

    OdpowiedzUsuń
  17. Danusiu Ty masz chyba jakieś turbodoładowanie :), dziewczyny urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Very nice post.really I apperciate your blog.Thanks for sharing.keep sharing more blogs.

    หนังชีวประวัติ

    OdpowiedzUsuń