piątek, 7 grudnia 2018

I kolejne skrzaciki

Już mniejsze, tym razem w granatowych sweterkach. Urzekły mnie na tyle, że przestać nie mogę. Wiem, że na pewno powstaną  w szarościach, chociaż każdy domaga się czerwonych, ja jednak uważam, że każdy ma swój urok i każdy ma swoje preferencje.





 Skrzaty mają w rączkach druciki, więc mogą machać dowolnie rączkami jak im się podoba. A te piękne ozdoby w postaci kotka i króliczka dotarły przedwczoraj od Bożenki, ale o tym jeszcze napiszę.

9 komentarzy:

  1. Kolejne śliczne Danusiowe skrzaciki. Podobnie jak we wstążeczkach, doszłaś już do perfekcji i tworzenie ich jest dla Ciebie świetną zabawą, co widać po każdej kolejnej pracy. Coraz bardziej przemyślane i coraz bardziej u Ciebie świątecznie :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne skrzaty, a jeden przysiad na uroczym krzesełku.:) Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Perfekcja! Super skrzaty, perfekcyjne wykonanie, a one same są przemiłe dla oka. :) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne skrzaty - niesamowicie się prezentują :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejne piękności powsatały Gratuluję. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne skrzaty Danusiu,podziwiam Twój kunszt.
    Tak się na nie zapatrzyłam że postanowiłam spróbować zrobić swoje.
    Daleko mi do takich perfekcyjnych i cudnych jak Twoje ale będę próbować dalej.
    Masz rację vo do kolorów skrzatów,większość woli z czerwienią,
    Ja lubię wszystkie ,bo każdy z nich ma swój urok.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam. Jak mogłabym kupić sprząta?:) prześliczne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń