wtorek, 18 października 2016

Gnomki

dziewięciolatka. Antek podpatrując babcię, stworzył dwa własne. Sam był zdziwiony jakie to proste. Formowania dłoni zostawiliśmy na następny raz, więc  tylko tym różnią się od babcinych.  W przyszłym tygodniu przygotuję Wam kursik, bo będzie u mnie Ataboh i stworzy sobie gnomka, wtedy  łatwiej będzie zrobić zdjęcia.
Tu już razem z babci rodzinką
A w trakcie wyglądał tak:
Staś i Antek przyjechali z Jasiem. Było trochę strachu o jego zdrowie, ale moje zwierzaki są wyjątkowo gościnne i nawet Plamka stanęła na wysokości zadania.
Plameczka zapewne chciała jechać z chłopcami, bo sama się spakowała.
Miłego tygodnia!

36 komentarzy:

  1. Zaskoczyłaś mnie - naprawdę to dzieło dziewięciolatka?! Cudny! To jak tak, to ja też chce się tego nauczyć i czekam niecierpliwie na kurs.:)Plamka pięknie się spakowała.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja się ogromnie cieszę, bo z czwórki moich wnucząt dwoje garnie się do robótek czyli Antek i Helenka, a Staśki na razie obserwują.

      Usuń
  3. Od dawna wiemy, że Twoje wnuki są zdolne. Fajnie, że chcą korzystać z nauk babci :)
    Gnomki jak zwykle cudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem szczęśliwa, bo razem działamy.

      Usuń
  4. czekam na kurs:-) zdolny dziewięciolatek!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyli, że niby ja mam być na tych fotkach??? No nie wiem, muszę się poważnie zastanowić ;)
    Myślę, że będzie sam gnomek w kawałkach ;)
    Jeżeli będę umiała go wykonać :) Ale jakby co to instruktorka pomoże. :)
    Ale będzie zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam! Nie musisz być na zdjęciach, chyba, że takie będzie życzenie, bo moje zdanie w temacie znasz. Zrobimy fajne gnomki!!!

      Usuń
  6. I to jest najfajniejsze, że tym ciekawsze wychodzą im mniej się przy nich kombinuje, u mnie zatem, są raczej bez szans , za to chłopaki genialnie podeszli do tematu, a jaki efekt !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko Antek, Staś ma inne priorytety i róbótki raczej mu nie leżą.

      Usuń
  7. Babunia daje dobry przykład...Rodzinka cudowna....Pozdrawiam i gorąco całuję...

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo zdolne dziecko, wiadomo, ze po babci..i jaka ma wyobraznie???tylko pogratulowac pomyslu i umiejetnosci.Pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale piękna rodzinka gnomków :-))) Antoś wspaniale wykorzystał babcine instrukcje ,jego gnomek jest równie uroczy jak pozostałe :-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdolniacha Antoś :) no... ma super nauczyciela :)))Świetna gnomkowa rodzinka !I Jasiu fajny :) uwielbiam gadziny ale Ty juz o tym wiesz :)))Buziole dla Ciebie ,wnusiów i głaskanko dla Plamki :)Lidka

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejny dowód na to,że gena się nie wydłubie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wowww!!!Ale Antoś jest zdolniacha:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mogę się na nie napatrzeć. Są rewelacyjne i na pewno nie takie łatwe do wykonania, jak piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem pod wrażeniem zdolnego wnuka. Na pewno ma babcine geny kreatywności;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie sobie poradził :) jestem pod wrażeniem :) czekam na kurs!

    OdpowiedzUsuń
  16. No aż mi głupio,że młody dał radę a ja nawet nie spróbowałam:))ale poczekam na szkolenie i może też coś ogarnę:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Kapitalna gnomia rodzinka. Antoś poradził sobie na 6+. Kapitalne!!! Czekam z niecierpliwością na kursik.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale fajne te Gnomki! Ja już je widze w ogrodzie
    Pozdrówka cieplutkie

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne twory. Gdybyś schowała im łapki nie pomyślałabym, że zrobiło je dziecko.

    OdpowiedzUsuń
  20. ależ gromadka. Ty to masz zdolniachy !!! gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  21. No po prostu oczy z orbit mi wyszły. Takie cudeńka. och to ja już czatuję na ten kursik z Ataboh. Pozdrawiam i Ściskam Was obie

    OdpowiedzUsuń
  22. Prace śliczne a wnuki zdolne jak babcia,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Que graciosos te quedan, me encantan!!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Podziwiam Twoje gnomki, dlatego też cieszę się na samą myśl o kursie :), może za pomocą niego uda mi się wyczarować choć w połowie takie cudeńko jak Twóje.

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudne, cudne, cudne. Z niecierpliwością czekam na kurs. Trafiłam tu z polecenia Gnomika od A.
    Z wielką przyjemnością dołączam do obserwatorów. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czytam komentarz Kicikicitaty i oczom nie wierzę,ale właśnie miałam napisać,słowo w słowo,to samo.Niesamowite!
    Twoje gnomki są wspaniałe.Moje serce skradł ten Antosiowy.
    A Plamka całkiem jak mój Feluś.Podobna bardzo z wyglądu i upodobań do układania się w walizkach(Felek uwielbia torby i kartony).
    Zapisuję się do grona obserwatorów i czekam na kursik.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolejny cudny gnomek, aż się wierzyć nie chce, że dziewięciolatek go zrobił. Ja bym nie umiała, naprawdę!

    OdpowiedzUsuń