czwartek, 11 grudnia 2014

Szczęścia też chodzą parami

    Coraz rzadziej zaglądam, coraz rzadziej mi się chce. Nawet robótki jakoś mnie nie ciągną. Może to okres przedświąteczny spowodował, że bardziej żyję tym tematem. Wigilia i święta będą w tym roku rodzinne, a więc i ilościowo całkiem spore, zatem trzeba to dobrze ogarnąć i przygotować się logistycznie. Robótki zostawiam na po świętach. Jednak Mikołaj, w tym całym rozgardiaszu, o mnie nie zapomniał. Niedawno otrzymałam dwie przesyłki - takie, które zawsze mnie cieszą. Pierwsza od Joasi z Pasji Joanny. Za jej zgodą wszystkie prezenty pokażę tuż po świętach, bowiem są częścią pewnej niespodzianki, ale możecie mi wierzyć, że dech w piersi zapiera jak się na nie patrzy.
    Drugą od Duśki, która postanowiła dopomóc mi w tworzeniu białej choinki. Dwie największe bombki trochę ucierpiały, ale skoro szły do mnie dwa tygodnie, to coś za coś. Postarałam się jak mogłam, żeby je odratować. Dusieńko, dziękuję!

    Ja pracowałam nad bombkami i zawieszkami i przyznam, szło to długo i mozolnie. Jednocześnie tworzył się obrazek, ale wybrałam zły materiał na tło i trzeba było zacząć wszystko od nowa, a wtedy i wena gdzieś znika. Mam nadzieję, że się jakoś ogarnę i wezmę do roboty.
                                Medaliony to jest decu na tkaninie, kilkakrotnie lakierowane.

        A o tym tylko wspomnę, bo produkcja trwa nieprzerwanie.
     A na koniec nowa miseczka Plameczki.

52 komentarze:

  1. ... bomka/medalion z szarymi transferowymi aniołkami na białym tle - marzenie :) ...
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki nastrój, takie medaliony. Nawet na kolorowe zabrakło pomysłu. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. cudne prezenty dostałaś ale i cuda jak zawsze powstają u ciebie <3 bombki medaliony rok temu skradły moje serce i popełniłam ich troszkę ale twoje transferowe są przepiękne <3 a maszyna dzięki której możesz robić krzyżyki - zazdraszczam :D może Mikołaj kiedyś pomyśli o takiej dla mnie ............ pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maszyna jest niezastąpiona. Już nie wyobrażam sobie, że mogłabym bez niej pracować.

      Usuń
  3. jeżeli tak wygląda brak weny. to ja poproszę o choćby połowę:D
    cudne medaliony!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dwa tygodnie robiłam te medaliony.

      Usuń
  4. Fantastyczne prace! Transferki moje faworytki...
    Pozdrawiam i życzę odrobinę luzu i wypoczynku... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mam ten luz, bo wena uciekła.

      Usuń
  5. Nie zawstydzaj mnie, przecież to nic wielkiego, zresztą wiesz ...
    Prezent od Duśki uroczy, a a Twoje medaliony jak zwykle zachwycają :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Aśka, przestań! Same cudeńka dostałam, zresztą niedługo je pokażę. Wszystko mam na stole i zachwycam się tak samo jak pierwszego dnia, kiedy je dostałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Danuś, wiem jak Joasia potrafi dopieścić swoje prace, na pewno są cudne !

      Usuń
    2. Chyba musimy bardzo poważnie porozmawiać !!!

      Usuń
  7. Ogromnie mi się Twoje bomki podobają, bardzo w moim guście- te dziewczynki, prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Danuś medaliony cudne .pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne prace, jeszcze chwila i ubierzesz ze dwie choinki :)
    A te Twoje bombeczki, to normalnie ... w następstwie tego co nastąpiło ... jutro idę do dentysty :)
    Buźka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upsssssss z tego szoku, zamiast medaliony, napisałam bombeczki !
      Na a Plamka, jak zawsze daje czadu :)

      Usuń
    2. Mam jedną dużą, ale jak będzie nadmiar to zrobię drugą.

      Usuń
  10. Piekne zarówno te otrzymane jak i te własnoręcznie popełnione . Al;e masz bogata kolekcję .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już teraz jest bogata to fakt. Pozdrawiam.

      Usuń
  11. pięknie sobie poczyniasz:)))bombki śliczne:)))a prezent od Dusi mega:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne ozdoby i prezenciki a słoiczki przecudne :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie liczyłam nigdy słoików, ale ich liczba na pewno grubo przekroczyła setkę

      Usuń
  13. Wspaniałe prezenty i piękne medaliony!

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Dzięki Madziu, pięknie wygladałaś na ostatnich zdjęciach, pewnie będzie duża dziewczynka.

      Usuń
  15. Ależ piękne bombki i medaliony!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mam cały komplet na choinkę.

      Usuń
  16. Ty musiałaś być idealna bo grzeczna to za małe słowo :) Już sie cieszę na Twoją choinkę Danusiu :) Słoiki robisz genialne, więc nie dziwota :)
    Medaliony z decu świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam nadzieję, że jutro się zobaczymy, chyba, że coś nie po drodze jak to ostatnio bywa.

      Usuń
  17. Wszystko mnie zachwyca ale miseczka Plameczki powaliła mnie na kolana:)))Dawno się tak nie uśmiałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, Plameczka to artystka.Wczoraj spała w szafce na buty i nikt nie mógł jej zlokalizować. Pozdrawiam.

      Usuń
  18. Bombkami Dusi też się zachwycam, bo jestem szczęśliwą posiadaczką jej bombeczek. Ale Twoje medaliony też są piękne, lubię takie w starym stylu. Ciekawa jestem jak będzie wyglądać Twoja choinka.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choinkę na pewno pokażę. Obiecuję.

      Usuń
  19. Medaliony na materiale są tak cudne , że aż zazdroszczę i może zgapię na drugi rok, przeglądałam pozostałe posty i jestem zachwycona bombkami i dzwoneczkami robionymi na szydelku, są przepiękne.Pozdrawiam cieplutko. P.s. wena wróci, może to przesilenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam te szydełkowe, bo sama ani rusz, tym bardziej cieszę się, że mam takie kochane dziewczyny.

      Usuń
  20. No tak Danusiu muszę się przyznać że mam to samo....Z prezentów trzeba się cieszyć bo są super....Bardzo gorąco cię całuje....Pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakaś pustka Uleńko, mam nadzieję, że po świętach wszystko wróci do normy. Ściskam Cię mocno.

      Usuń
  21. Cudowny wpis prace niesamowite pozdrawiam świątecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja słyszałam wnusię, niesamowita maleńka.

      Usuń
  22. Trzymam kciuki za przygotowania a prezenty i prace śliczne.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Na razie przygotowania w głowie i na papierze, żeby potem nie biegać.

    OdpowiedzUsuń
  24. Prezenty śliczne, prace również, ja co roku na wigilie mam pełny dom i tym razem też tak będzie ale uwielbiam ten czas. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne bombki i oryginalnie wykończone:) Uwielbiam Twoje prace.
    A z tą weną tak jest. Ja odczuwam już pewien przesyt bo dekoracje robię z niewielkimi przerwami od sierpnia. Miałam juz zakończyć wczoraj a tu Przyjaciółka poprosiła o bombkę i jak tu odmówić:) Robię. W weekend rzuce sie na sprzątanie i dekorowanie, mam nadzieje że zdążę ze wszystkim. Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  26. Dusia ma złote ręce ale i Twoim niczego nie brakuje...śliczne bombaski

    OdpowiedzUsuń
  27. Que preciosos trabajos!! que gracioso tu gatito metiendo la cabeza en la regadera....jejejeje besos

    OdpowiedzUsuń
  28. Ile tu cudności nie wiadomo na co najpierw patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  29. no taaak, schowała kotu żarcie do konewki, a jak utknie to trzeba będzie rozcinać! :-DD

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepiękne te Twoje cudowności, życzę Tobie i twoim bliskim wspaniałych świąt Bożego Narodzenia
    spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze,
    samych szczęśliwych dni w nadchodzącym roku
    oraz szampańskiej zabawy sylwestrowej

    OdpowiedzUsuń