piątek, 19 czerwca 2015

W Piecuchowie

kochają pszczółki, no i tak się stało, że po opublikowaniu ostatniego posta, Kinga zaraz zgłosiła się do mnie, po pszczółkowe dekoracje. Zabrałam się z biegu, bo czas teraz znacznie szybciej mi ucieka, posiedziałam dwa dni i proszę, wszystko wykonane. Mam nadzieję, że na targach  pięknie będzie wyglądać, a nowe, transferowe kapturki na coś się przydadzą.
Sporo wśród nich moich autorskich składanek.

Ledwo zmieściły się na podłodze w pokoju.
Razem prawie 100 sztuk.
Przy okazji lalka od Elis, bo cały czas jest przy mnie i jest główną dekoracją pokoju.

28 komentarzy:

  1. Masowa produkcja... super pszczółki!
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale kolekcja :) To na miodek?

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny dywanik, zdolna kobietka z Ciebie : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie! Przy takiej produkcji nie grozi nam wyginięcie pszczół;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No niesamowite! Czy Ty w ogóle masz czas na sen:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze tak, ale od wtorku może być ciężko.

      Usuń
  6. superowe , pięknie Ci wychodzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba kwestia przerobu. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Słoiczki z miodem będą super:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudna kolekcja!
    Mój brat, pasiecznik męczy mnie o takie ozdoby, a je nie znam jeszcze transferu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hurtowa produkcja, ale piękna produkcja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Najśmielsze oczekiwania moje przeszło. powiedz mi jak ja będę mogła się z nimi przegnać ;o( Musze coś zostawić w domu na półeczkę z miodkiem mojego m. Dziękuje Ci raz jeszcze, i ściskam jak nie wiem co. Piecyk

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne pszczółkowe dekoracje:) pozdrawiam serdecznie Ania

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana bardzo się cieszę bo zamówiłam miodzik to będę miała cudnie udekorowany....Lala cudna ...Moja krawcowa od Elis też mi towarzyszy....Buziaki gorące....

    OdpowiedzUsuń
  13. Sama jesteś jak ta pszczółka, całe szczęście, że lalka od Elis Cię pilnuje, bo naprodukowałabyś na całą podłogę i co wtedy, trzeba by się było nauczyć latać ! Cudne, jak zawsze, a Twoje autorskie są najfajniejsze.
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem pod wielkim wrażeniem. Toż już prawie masowa produkcja. Piękne są te pszczółkowe transfery.
    Podziwiam i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej, niesamowite:)))Pszczolko TY;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesteś kochana jak ta pszczółka.Piękne transfery.Miodowe słoiczki będą nie tylko cieszyć podniebienie ale oko też.Pozdrawiam i słoneczka życzę bo u mnie cały tydzień pochmurno i pada .

    OdpowiedzUsuń
  17. Super się spisałaś Pszczółko! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pracowita pszczółka z Ciebie:)))

    OdpowiedzUsuń