niedziela, 1 stycznia 2017

Zalalkowałam sie na amen

Po tym jak Bożenka stwierdziła kategorycznie: Zostaw te pyzate głowy, zrób inne, stwierdziłam, że trzeba spróbować. Bez przekonania zrobiłam schemat i uszyłam na próbę, no i mnie wcięło. Kolejna była z poprawkami, kolejna jeszcze  i tak powstało ich kilka, aż byłam zadowolona.. Teraz muszę sobie wyrysować schemat na mniejszą, bo ten schemat, który zrobiłam, na małej już tak dobrze nie wygląda. Oczywiście przemyciłam i pyzate, tak na pożegnanie, ale nie powiem które i kolejność też przypadkowa.
 Niebieska jeszcze w trakcie kosmetyki, ale  zauroczyła mnie, więc się pojawiła
A to już gotowe
A dlaczego tak intensywnie  nad nimi pracuję? O tym za jakiś czas. Pozdrawiam w Nowym Roku.

30 komentarzy:

  1. No moja droga zalaczyłaś się na amen ;)
    Lubię te twoje lale i te aktualne i te poprzednie :) Fajnie je stroisz, tak jak lalki powinny wyglądać ... koroneczki, haleczki, płaszczyki itp. Zresztą płaszczyki drutowe zauroczyły mnie kompletnie :) Już myślę jakby je w swoich zastosować. Na razie nie bo kończę Franka, a facet w takim płaszczyku to raczej nie koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam własnie odpowiedzieć, ale zadzwonił telefon i to była Beatka. Obgadałyśmy sprawę przez telefon.

      Usuń
  2. Cudowne lalki! I jak pięknie wystrojone :) Ech, gdyby moja córeczka była mniejsza to już bym do Ciebie pukała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie jak one wciągnęły! Jak dziecko!

      Usuń
  3. Danusiu laleczki przesliczne !!!Te ubranka ,a szczególnie włóczkowe płaszczyki,buciki ,rękawiczki są takie ładniutkie ...to Ty sama dziergasz??? A blizniaczki :) w moim stylu :)))Jeszcze raz samych Szczęśliwego Nowego Roku :))))))))))))buziol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przy nich robię i coraz więcej ręcznie. Maszyna tylko do zszycia części, ale już zszywam je razem ręcznie. Dzierganie coraz trudniej mi przychodzi, bo dłonie bolą jak zaraza.

      Usuń
  4. Podziwiam Cię za te laleczki:))cudne są:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ze znajomego bloga trafiłam tutaj :) Śliczne lalki, podziwiam, bo sama szyć nie potrafię :)
    Pozdrawiam życząc szczęścia w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne lale ,pięknie je szyjesz i odziewasz .
    Buziaki Danuś

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne!
    Zostaw wszystko i szyj lalki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A lalkuj sobie na zdrowie. Uwielbiam oglądać te małe dzieła sztuki.
    Pozdrowienia noworoczne.
    Ola.

    OdpowiedzUsuń
  9. Danusiu i nie dziwię się, że zalalkowałaś się,lalki są piękne,każda inna,każda dopracowana w najmniejszym szczególe .
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku życzę :)wspaniałych pomysłów,zdrówka,szczęścia i nieustającej weny twórczej :)
    Buziaki zostawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wciąż się zarzekam że już wrócę i wciąż mi nie wychodzi, z przyjemnością oglądam Twoje lale.
    Zresztą nie tylko lale wszystko co robisz jest wspaniałe. Do odczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty to masz wenę i...chyba dużo wolnego czasu...lalki rewelacyjne, ja ciagle w pracy, ostatnio kryzys personalny więc doba na dobę i wez się tu czlowieku za tworzenie...moze bedzie lepiej, pa, pozdrawiam noworocznie, Yolca

    OdpowiedzUsuń
  12. Są cudowne! Absolutnie!
    Uściski :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lalunie cudne ! Jakie zgrabne nóżki, sama bym takie chciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. bez względu na to czy pyzate czy nie, są ŚLICZNE....

    OdpowiedzUsuń
  15. Są zachwycające! I jak cudnie ubrane, jestem pod ogromnym wrażeniem!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. No i mam problem. Bo najpierw przyszło mi do głowy życzyć Ci w związku z tym nowym rokiem nadal tak pięknej weny twórczej.Ale szybko doszłam do wniosku ,że Tobie takie życzenia chyba nie są Kochana potrzebne. Oby nawet nie okazały się nietaktem:))))
    Wszak nie bardzo sobie wyobrażam jeszcze większą "wenę" w Twoim przypadku od tej obecnej. Czego się nie dotkniesz wychodzi Ci wspaniale wręcz rewelacyjnie.
    Tak więc nadal trzymaj. Rób to co lubisz i kochasz ku naszemu zadowoleniu. No bo kto nie lubi oglądać pięknych rzeczy. Ja bardzo:)
    Pozostaje mi życzyć Ci Kochana dużo zdrówka i zadowolenia z życia i tego co robisz.
    Serdeczności takie cieplutkie prosto od serca posyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oczywiście nie zdążyłam dopisać,że lale mnie zauroczyły, wszystkie bez wyjątku:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lalki to bardzo wciągający ale i dający niezwykle wiele radości przedmiot twórczy.
    Założyłam sobie również stworzenia lalek ale życie pisze swój scenariusz.Szczęścia w Nowym 2017 Roku.

    OdpowiedzUsuń
  19. Prześliczne lale, wszystkie, bez wyjątku!
    Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku 2017

    OdpowiedzUsuń
  20. sliczne
    Najlepszego w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
  21. Każda jedna jest wyjątkowa, a niebieściutka jest po prostu boska :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj tam zaraz kategorycznie, wiesz o co chodziło, bo poszłaś w dobrym kierunku, teraz jest cudnie, a zdjęcie lal od tyłu słodko - genialne !

    OdpowiedzUsuń