niedziela, 17 lutego 2013

Nosiło mnie

żeby chociaż coś zrobić z mojego cudnego lnu. I to wcale nie dlatego, że nie mam co robić, bo do przygotowania było sześć paczuszek, ale dlatego, że len cały czas leży przede mną i piętrzą mi się pomysły, co z nim zrobić. Nie mogę go spaprać, bo żal. Wymieniłam więc stary abażur, nadgryziony zębem czasu na nowy. Tak wygląda metamorfoza, skromnie z założenia.





I jeszcze obrazki z serii " Trango i Plamka. Moje ulubione scenki..


W oczekiwaniu na "michę"


Wspólny obiadek


i po.



60 komentarzy:

  1. Piękny ten nowy abażur :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod wielkim,wielkim wrażeniem abażuru.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki , stoi jeszcze jeden, ale muszę pomyśleć, bo już będzie bez wstążek. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Ale ten abażur jest śliczny! Dziś kiciusia święto , specjalne mizianko dla niego się należy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam upomina się o mizianko. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Abażur niczego sobie - jak oryginalny! ps. uwielbiam kotki.... :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj, przecudne prace.
    Fajne zwierzaki i jakie zgodne:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam, zgoda tylko chwilowa, dzięki mądrości psa, ale pracujemy nad tym. Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Piękny abażur. Wygląda świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny abażur i bardzo elegancko się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Metamorfoza wspaniała - bardzo mi się podoba takie wykorzystanie lnu !!!
    Oczywiście z pięknem hafcikiem.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. baaardzo wysmakowany, cuuudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Abażur nowy jest piękny. Zwykły len, dwa koraliki i Twoje , cudowne, wstążeczkowe kwiatki:)Niepowtarzalny, pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Abażur zdecydowanie zyskał na tej przemianie:))A oralik- cudny, niebanalny:)
    Stworki super- wyobraź sobie, że ja też miałam plamkę!Szylkretową, piękną!
    Twoja też jest piękna:))

    OdpowiedzUsuń
  12. cudny abazur! Dzisiaj Dzień Kota, ucałuj ode mnie swoją niuńcię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że wycałuję. dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  13. Bardzo fajny abażurek :) W innym klimacie niż poprzedni :)
    Zwierzaczki są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten nowy abazur jest ładniejszy niż pierwowzór. Wygląda naturalnie i skromnie. Fajne masz zwierzaki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo udana metamorfoza!:)
    cudny abażur, bardzo mi się podoba:-)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Danusiu, abażurek miodzio.
    Zazdroszczę Ci, że możesz mieć zwierzątka w domu. Ja mam za małe mieszkanie i żal mi uwięzić w nim jakiekolwiek zwierzę.
    Kociak słodziutki.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu całe prawie zycie miałam 47m i piesek zawsze był, a teraz w końcu mogę mieć kota. Spełniło sie moje marzenie. Pozdrawiam.

      Usuń
  17. Abażur jest PIĘKNY. Piękna metamorfoza.
    Dana

    OdpowiedzUsuń
  18. It's so cute. Very beatifull abazur =)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie by też nosiło:)) Lampa dostała swoje drugie życie i to jakie! Abażur cudny, świetna robota!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny abażur:))na maxa śliczny:)))a zdjęcia z serii po prostu bajka:)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Jejku, ale cudeńko zrobiłaś. Ten pęczek niezapominajek jest rozczulająco uroczy. Abażur pierwsza klasa, w dodatku jedyny taki:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przecudny jest :) Gratuluję pomysłu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Metamorfoza udana. Piękna lampa. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. No proszę jak można zrobić "coś" z "niczego"! Świetny pomysł! Chyba przyjrzę się uważnie moim lampom ;-)

    Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie odnowiłaś abażur! A najbardziej podoba mi się pomysł ze sznureczkiem i kuleczkami:) Ja właśnie wyglądam jak Twój kotek po obiadku :) Pełen relaks :) Pozdrawiam!
    P.S. Juz wkrótce będą zazdroski do kuchni i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Materiały znane masowo lubiane....Lampa teraz zupełnie z innej bajki...fajnie wyszła i oczywiście ulubiony hafcik....Bardzo głodna ta twoja dziatwa....Całuski pa...

    OdpowiedzUsuń
  27. Danusiu abażur cudo!!!Kiedyś jedna z blogowych koleżanek ochrzaniła mnie gdy napisałam,że w prawdziwym domu powinny być zwierzęta,ale jak dla mnie to prawda i to niepodważalna!!!Buziaki dla czworonogich domowników:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny zrobiłaś ten abażur, chociaż stary też był ładny.
    Pozdrawiam Zosia

    OdpowiedzUsuń
  29. jedno jest pewne ani centymetra materiału nie zmarnowałaś.Teraz lampa wyglada cudnie,stylowo i elegancko.Wspaniałe zwierzaczki.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten abazur jest przepiekny. Ozdobilby nie jedno wnetrze.. :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo korzystna metamofoza :-) abażur śliczny, pozdrawiam serdecznie :-) Magda

    OdpowiedzUsuń
  32. Fantastyczna przemiana. Teraz lampeczka jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękny- jak to len z dodatkami. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wyobrażam sobie, jakie ciepłe światło daje teraz ta lampka :) A po zmianie abażuru piękna podstawa lampy też zyskała na urodzie, tamten stary abażur chyba ją przytłaczał - świetne połączenie elementów!

    OdpowiedzUsuń
  35. Metamorfoza wyszła przepięknie. Fajne decoupagowe koraliki (jak mniemam). A na zwierzaczki aż miło popatrzeć, super że się dogadały :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Abażur piekny, 100 % natury.
    U mnie tez jedzą podobnie - pies a pod jego nogami łazi kot :-)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  37. Lampa w cudnej szacie wygląda przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  38. Pięknie wyszło. Len sprawdza się w każdym wnętrzu, uwielbiam jego surowość a z twoim wstążkowym bukiecikiem nabrał subtelności:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękny, naturalny abażur. Pupile masz słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Pięknie Cię poniosło kobieto, wyszedł abażur z charakterem, świetny! Donoszę, że właśnie otrzymałam prezent candowy, niezmiernie się cieszę z zawartości, a tym owalnym obrazeczkiem trafiłaś w dziesiątkę- cudny, nic nie ujmując ślicznemu decu na tkaninie! Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie ma mowy o spapraniu czegokolwiek w Twoim przypadku. Pięknie Ci wyszedł ten abażur.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciebie nosiło ... a do mnie przyniosło ... :D

    Zapachniało wiosną
    narcyz wespół z żonkilem
    tulipany mając w odwodzie
    zapragnął ... zostać już u mnie
    nie stanę mu na przeszkodzie
    będę cieszyć oko ... rok cały ...
    wszak prezent od Anstahe jest
    NIEBYWAŁY ...
    w chwilach nagłej niemocy,
    oko wesprę na kwieciu ...
    i wystrzelą energią ...
    jak z procy ...

    Dzięki serdeczne :D

    Będę obmyślać, czym by tu Cię, co by tu Ci ...
    za tyle radości ...:D

    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja radość na pewno większa, bo Twoja szczera i to cieszy. Buziaki przesyłam i cieplutko myślę zawsze o Tobie, a za wiersze dziękuję i skrupulatnie zbieram.

      Usuń
  43. ... wystrzelę ... chochlik wmieszał się był

    OdpowiedzUsuń
  44. Pięknie Cię poniosło abażur pierwsza klasa.
    I te koraliki przecudowne :))
    Pozdrawiam
    Ollina

    OdpowiedzUsuń
  45. Wiesz Kochana ja myślę ,że nawet gdybyś sobie założyła "spapranie jakiegoś surowca" to i tak by Ci to się nie udało:))))))))) No i niech Cię ponosi tak pięknie nadal. Piszę to patrząc na swój abażur proszący się chyba o taką metamorfozę:))
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  46. ♥:Danusiu kochana:♥
    spodziewałam się cudu świata, bo przecież zdjęcia były i opis
    ale rzeczywistość przerosła wszystko i wciąż nie mogę się podnieść...
    Malusieńkie płateczki ze wstążeczki,
    niesamowity i zaskakujący efekt 3d,
    wszystko razem tworzą ARCYDZIEŁO!!!
    Jestem przeszczęśliwa :DDDD
    i ogromnie wdzięczna za ten SKARB
    pełen serca :***

    DZIĘKUJĘ!!!
    ♥:*♥:*♥:*

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja też przed chwilą dostałam swój skarb :))) Danusiu, jestem zaskoczona jak bardzo misterny i delikatny jest ten haft, płatki kwiatów wyglądają jak prawdziwe! Grafika na zawieszce i transfer na woreczku - są zachwycające! Piękne motywy i wszystko tak starannie zrobione! Bardzo serdecznie Ci dziękuję za ten przepiękny prezent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff. To fajnie, bo wiem, że wszędzie dotarło. Pozdrawiam.

      Usuń
  48. Przefantastyczny i prześliczny ten abażur, a dodatki tak dobrze dobierasz. Cudny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń