wtorek, 17 lutego 2015

Czarno na białym i wiele różności.

    Jak już pisałam maluchy mają ferie. To ostatnia grupa, która korzysta z wypoczynku. Dom przypomina wielki plac budowy, a więc terytorium realizacji wszelkiego rodzaju pomysłów. Jest więc ogromny market, restauracja, mam nadzieję, że hotelu nie zdążymy postawić, bo zwierzaki uciekną z domu gdzie pieprz rośnie. Oprócz tego trwa realizacja pomysłów z doskoku. Korzystam z chwil, kiedy dziadek włączony jest do akcji i działam falami. Powstała tabliczka transferowo-dekupażowa,

a także pierwsza próba wykorzystania szablonu. Potrzebna była oliwkowa poducha i taki kolor jest w rzeczywistości (na zdjęciu wyszedł jakiś dziwny). 

     Dzieciaki, zachwycone transferowymi jajami, zrobiły prześliczne i zabiorą je do szkoły i  przedszkola.
    Samolot powstał we współpracy z dziadkiem, a zamek obronny zrobiły same. Planów na jutro nie mamy, bo jak znam życie  będzie bardzo dużo pomysłów.


                                      Generalne porządki zaplanowane po wyjeździe dzieci.

70 komentarzy:

  1. To się dzieje u Was:))Śliczne te czarno-białe pisanki:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwy plac budowy:) A ile przy tym radości!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam wrażenie, ze to plac po detonacji!!!!

      Usuń
  3. Świetna tabliczka :) czas spędzony twórczo ... fantastyczne chwile :) zapraszam na urodzinowe candy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To muszą być najlepsze ferie pod słońcem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dzieciaki uwielbiają takie zabawy, bo zawsze jak przyjadą wygląda tak samo.

      Usuń
  6. Ale super, niesamowicie kreatywne wnuki, po kimś to mają :)
    Jaja mnie zauroczyły, poproszę o instrukcję, krok po kroku :)
    Buźka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja łapki wyciągam po instrukcję :-) bo nie mam pomysłu dla dzieciaków ze świetlicy a te są wyjątkowo efektowne !!!

      Usuń
    2. Postaramy się dzisiaj zrobić.

      Usuń
  7. Jak miło, chciałoby się powiedzieć chwilo trwaj. Prace urocze pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne wszystko, dzieciaczki wspaniale uzdolnione, aż miło patrzeć jak kreatywnie spędzają czas. Tabliczxka i poducha cudne. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najfajniejsze jest to, że nie trzeba z nimi chodzić po sklepach i łatać czas nowymi zabawkami. Tworza z tego co mają i sprawia im to radość.

      Usuń
  9. Ale masz fajne wnuki, aż bym je wyściskała, jakie skupienie, perfekcja wykonania i pomysły, ale wiadomo przecież, że niedaleko pada jabłko ........ :)
    Jaja są rewelacyjne, i poducha jaka cudna, nie wspomnę o zawieszce ...... że ja nadal nie umiem tego robić, wrr... ale jeszcze chwila, miejmy nadzieję ;)
    Miłych twórczo ferii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę, ze tak chętnie wszystko robią. Wczoraj zrobiły podwieczorek z bitą smietaną i malinkami. Co prawda z jednej śmietanki wyszło masełko, ale przynajmniej zobaczyły jak je się robi i wieczorkiem zajadały do bułeczki.

      Usuń
  10. Myślałam, że to Twoje dzieci, Danusiu, a nie wnuki :) Ale super, że mają tyle inwencji twórczej i nie potrafią się nudzić.
    Czy Ty te wszystkie transfery robisz na nitro???
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Transfery robię na klej do decu, ale można na wikol. Wikolem robiłam na drewnie, blasze, a na jajku nie próbowałam, ale myśle, że da radę.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pięknie Ci wychodzą Danusiu :)

      Usuń
  11. Bardzo piękna tabliczka. Jajeczka oczywiście też są wspaniałe, tym bardziej, że robiły je dzieci:) Powodzenia życzę i miłych ferii z wnukami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieciaczki u babci już kończą ferie, teraz zmykają do rodziców.

      Usuń
  12. ZAMEK REWELACYJNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Jasny gwint, moze Zuzkę Tobie podrzucę????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żartujesz!!!! A kto ma więcej pomysłów od Ciebie?!

      Usuń
    2. Może Ty?... Zuzka narzeka na brak towarzystwa :)

      Usuń
  13. Mnie też zamek baaaaaaardzo się podoba, na pewno w jednej z wież mieszka smok o trzech głowach. A może ja bym tak na parę dni została Twoją wnuczką i przyjechała na taki mały kursik transferu, bo jajeczka są rewelka :)
    Pozdrawiam, wnusia Dorota ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kreatywności dzieciom nie brakuje, prace są piękne, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj , pobawiłabym się z wami .
    Transfer mnie kusi, rolek na zamek też mam sporo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A umiesz Basiu robić kiełbaski? Przed chwilą musiałam się nauczyć, bo potrzebne były do restauracji.

      Usuń
  16. Ja swoje dzieciaki chyba będę musiała wysłać do babci do Polski na jakiś czas i wtedy trochę dom ogarnąć :)))

    Wnuki mają istny raj u Ciebie i o nudzie mowy jak widzę być nie może.

    Piękne prace i te Twoje i dzieci, a zamek mega fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko wysyłaj do babci. Ja w ogóle nie pamiętam jak mogłam kiedyś mieć w domu porządek przy dzieciach. Czy to się w ogóle da? Teraz tylko ogarniam, a w piątek po wyjeździe generalne sprzatanie.

      Usuń
  17. I to są najpiękniejsze chwile - pełne nieoczekiwanych pomysłów :) Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten cały bałagan jest pieczołowicie chowany do kartonów i na strych, Za każdym razem jest ich więcej. Potem znowu wracają i wyglada podobnie.

      Usuń
  18. o ja cię, jakby tak dłużej posiedziały, to byście Kraków od nowa zbudowali ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też odnoszę takie wrażenie, ale jutro dzieciaczki jadą do domku.

      Usuń
  19. Wnuki pewnie uwielbiają takie kreatywne ferie...i pewnie nie jedno z nich nasiąknie rękodzielniczym wirusem, a jeśli nie, to na pewno będą miały niezwykły smak i ogromny szacunek do rękodzieła, zawsze w pamięci będą miały to, co razem tworzyliście...a ja napatrzeć się nie mogę :-)
    Pozdrawiam i jak zawsze podziwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja patrzę, Olu, ja zmniejsza się moja powierzchnia gościnna. Wczoraj mamę przyjmowałam w kuchni, bo tam było trochę przestrzeni.

      Usuń
  20. Dzieciaki mają świetną, kreatywną zabawę, takie ferie to ja rozumie!!!
    Prace śliczne, dużo sił życzę i twórczych pomysłów!
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o pomysły to na wnuki mogę w tej kwestii liczyć. Nudy nie będzie, byleby babcia dała radę.

      Usuń
  21. Śliczne prace a jajeczka rewelacyjne.My też mamy ferie.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze dobry tydzień lenistwa. Pozdrawiam.

      Usuń
  22. Oj, śliczności pokazujesz

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknei Ci i dzieciaczkom wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szczęśliwe dzieci, które maja takich dziadków, będą miały co wspominać w dorosłym już żuciu....:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ach Danusiu jak ja zazdroszczę Twoim chłopcom takiej babci... Mają wielkie szczęście, bo dzięki Tobie ich ferie będą wyjątkowe...
    Pozdrawiam...
    Ps. Świetna tabliczka...

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajnie spędzacie czas :) Twoje prace to cudeńka :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Danusiu nic nie buduje jak kreatywna babunia dla swoich wnucząt. Pozdrawiam babunia Zosia.

    OdpowiedzUsuń
  28. Superaśna ta tabliczka!!! Musisz być bombową babcią, wnuki będą miały co wspominać!!!!!! a poza tym miło widzieć, że nie tylko u mnie taki artystyczny bałagan:)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Haha:))nawet nie masz pojęcia jak ja czekam na taki bałagan:))))....chciała bym się w ogóle doczekać:)))

    OdpowiedzUsuń
  30. łał ale wspaniale a ile się u Ciebie dzieję fajnie mają Twe dzieciaczki - wnuczki:)))
    Wieszak odjazdowy i jajeczka w kociaki cudne :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie ma to jak kreatywne zabawy z dzieciakami :)
    Jak nie przepadam za pisankami to te wykonane taką metodą (może chodzi o to, że są w jednej kolorystyce) bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  32. Tabliczka przepiękna. Jajeczka super też chciałabym tak, ale jeszcze nie próbowałam. Moje pewnie nie będą takie ładne. Zazdroszczę Ci takiej zabawy z wnuczętami. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jesteś wspaniałą babcią i wnuki jak widać poszły śladem twórczej babci,jajka zrobią furorę w szkole i w przedszkolu.Ach te transfery dlaczego są takie piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Wspaniała sprawa taki czas spędzany wspólnie z wnukami. A plac budowy niezbędny przy twórczych działaniach bo dziecięca wyobraźnia działa z rozmachem. Trochę ci zazdroszczę bo moje dzieci dorosły a na wnuki musze jeszcze poczekać.

    OdpowiedzUsuń
  35. Takie chwile są niezapomniane....Tabliczka i podusia super....Wpadł mi w oko wieszaczek żeliwny...Buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
  36. wow wow wow Danusiu podziwiam ile robicie razem i jak sie swietnie bawicie super

    OdpowiedzUsuń
  37. Swietne zajecia, wspaniala organizacja czasu, tworczosc,,to wszystko naprawde swietnie wyglada,,super jaja.)

    OdpowiedzUsuń
  38. Taki dziadek i babcia to raj dla dzieciaków :)

    OdpowiedzUsuń
  39. oj sama bym tak chciała spędzić ferie! koniecznie z Tobą :-)) buziolek:-)**

    OdpowiedzUsuń
  40. ja n normalnie zazdroszczę Twoim wnukom:)))

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale Twórcza rodzinka a pod okiem takiej babci, to dopiero same cudeńka wyjdą

    OdpowiedzUsuń
  42. Prace piękne, jajeczka prześliczne. Wnuki fantastczne - kreatywne z fantazja to dobrze ze tak świetnie się bawią a nie tylko komputer i telewizja
    Pozdrawiam
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  43. :-)))
    Dobre to o porządkach :-)
    Tak to jest z dziećmi i przy dzieciach :-)

    OdpowiedzUsuń