piątek, 7 grudnia 2012

Dajcie światła!

    To brzmi jak krzyk rozpaczy, a ja tylko chciałam zrobić kilka zdjęć i to porządnych. Nawet na taras wyskoczyłam, żeby złapać trochę słonka, które na moment się pojawiło. I niewiele pomogło. Tę pracę robiłam pomiędzy innymi rozlicznymi, bez pośpiechu, starannie, a już malowanie przypominało żółwią zabawę. Nie chciałam nic zepsuć, bo tak się starałam, że szok. Najpierw myślałam długo nad materiałem pod bzy, z tym zawsze u mnie deficyt i  wpadłam na pomysł, że trzeba to płótno przemalować. Wiem, że nie zawsze dobrze  wychodzi i kombinowałam co tu zrobić. Za ten pomysł daję sobie nagrodę Nobla. Wzięłam spryskiwacz do kwiatów, rozrobiłam farbę  i tym wszystkim potraktowałam materiał. Rewelacyjny efekt. Dlaczego kilka lat wcześniej na to nie wpadłam? A potem codziennie po trosze. Szkoda, że zdjęcia nie pokazują tego tak, jakbym chciała.




     A Plamek  rośnie i ma sie dobrze.



67 komentarzy:

  1. dla mnie wyglada wspaniale,niewazne jakie swiatlo...

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczny obraz, a kociątko słodkie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsze wpadam w zachwyt widząc Twoje kwiaty malowane wstążką... Bzy przecudne... :) A kotek fajniusi:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na dworze śnieg i mróz. Dlaczego więc zapachniało mi wiosną?? Wspaniałe są te Twoje bzy. Podziwiam i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mnie naszło. Chociaż zima mi bliższa niż jesień.Poza tym, Janeczko wiedziałam, że jak będą wstążki, to na pewno Cię usłyszę. Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
    2. Chylę czoła, ten obraz jest bajeczny, wyobrażam sobie ile serca i pracy włożyłaś w jego zrobienie. Pozdrawiam ciepło.
      Wymiziaj tego słodziaka w futerku:)

      Usuń
    3. Chyba najdłużej go robiłam. A kicia wymiziam. pozdrawiam.

      Usuń
  5. картина замечательная! кот просто лапонька!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma takiego problemu, którego by nie rozwiązała kreatywna kobieta... Pozdrawiam- problemy ze światłem do zdjęć nie są mi obce ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obrazek "cud, miód i orzeszki" :) Kociak też fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu kotka. Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Bajkowy bukiet,oczu nie można oderwać!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bzy wyszły cudowne, jak zwykle zresztą:)
    Kociak milutki, chciałoby sie prztulić do tego futerka!
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne bzy! Wyglądają jak śliczne zdjęcie albo obraz!
    Aż ciężko uwierzyć, ze to haft, jak się nie zan Twojej twórczości namacalnie :) Fajny pomysł z malowaniem płótna :) Spryciula z Ciebie! Kociaczek słodki jak cukierek. A wlasnie Twój wnuk jest zwierzakolubny prawda? Zainteresowałam sie ostatnio pewną firmą produkującą zwierzęta, figurki przeróżne, takie kolekcjonerskie, starsznie wytrzymałe- bo takie zwierzęta maja u nas w przedszkolu od 10 lat, są mocne, piekne i chyba nie zniszczalne. Wczoraj Franek usiadł z katalogiem tej firmy i dziecka nie było przez pół godziny. Drogie są to fakt, są mniejsze większe i ogromne. Podam Ci link, może kiedys Ci sie przyda:
    http://www.schleich.com.pl/ w Danii jest ta sama firma i figurki te same.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. I z tym światłem to tak będzie do lata;)
    Co i tak nie zmienia faktu że bzy są zjawiskowe, jesteś naprawdę wielką artystką:)
    Kocurek to jak moja starsza kocica, identico;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tam artystką. Kiciuś naprawdę fajny. Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Piękny, no piękny i koniec:)Pozdrawiam serdecznie i życzę słońca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to dziekuję i koniec i jeszcze pozdrawiam.

      Usuń
  13. Podziwiam Twoje obrazy, są tak cudne że brak słów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nawet po ciemku będę podziwiać Twoje wstążeczkowe hafty:) Piękny bukiet!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosiu, bardzo się ciesze.

      Usuń
  15. Twój obrazek to prawdziwe cudo jest tak uroczy i perfekcyjny,że nie mogę się napatrzeć.
    Kociak cudny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bzięki Halinko, ale uwierz mi, ze te zdjecia nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. No cóż byle do wiosny.

      Usuń
  16. Danusi Ty przechodzisz samą siebie z tymi haftami....Bez jest cudowny...nie mogę się napatrzeć..."ślepiam i ślepiam"...))) Leniuszek super....Miłej i cieplutkiej niedzieli pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Uleńko. Obraz jest dużo ciemniejszy, ale nic wiecej nie udało się zrobić. Jutro powędruje do mojej mamy na imieninki. Pozdrawiam.

      Usuń
  17. jest przesliczny :) nieważne swiatło w każdym jest cudowny i fajny kociak :)

    OdpowiedzUsuń
  18. prześliczne bzy :) A tło rewelacyjne! Miłego weekendu ☺ ☺ ☺

    OdpowiedzUsuń
  19. Baba polska jak musi to sobie poradzi,aż miło popatrzeć na Twoje nowe cudo.Kociak przemiły.Pozdrawiam i przesyłam całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po to babie Pan Bóg rozum dał!Dzięki i pozdrawiam.

      Usuń
  20. Ale musialas sie namachac igielka. Zastanawiam sie ile lat ja bym na to potrzebowala, pewnie w sam raz na emeryture bym zdazyla (a mam jeszcze kilka lat). Kociak slodki, ze tez te zwierzaczkowe malenstwa sa zawsze takie sliczne, az czlowiekowi dech zapiera...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka dni.ale ja to bardzo lubę. Pozdrawiam.

      Usuń
  21. Śliczności powiało zapachem wiosny.Pracy to włożyłaś w to haftowanie, ale warto było bo jest piękny pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakżesz Ty to robisz... piękne te bzy (ja chcę wiosnę !!!).
    Próbowałam bawić sie trochę wstążeczkami i igłą ale nie mogę się natknąć na książkę o tej tematyce więc "błądzę na ślepo"...
    POZDRAWIAM CIEPŁO I MOCNO ŚCISKAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj książki Ann Cox - Haft wstążeczkowy. W zasadzie wystarczy jeden kurs, aby opanować podstawy, a potem to już nie ma problemów.

      Usuń
  23. przepiękny obraz:)))jestem zachwycona twymi zdolnosciami:))kotek do wycałowania..jaki on rozkoszny:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Obraz jest prześliczny i to z moimi ulubionymi kwiatami bzu. Aż poczułam zapach bzu w wyobraźni. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  25. A zapomniałam dodać, że koteczek wspaniały i niech się chowa zdrowo. Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawa praca.
    A koteczek taki słodki :) Mój wybiega tylko "siknąć", otrzepie łapki od śniegu i wbiega do domku i... śpi...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Mój nie moze jeszcze spać w domku, na razie oswajamy go z psiakiem. Pozdrawiam.

      Usuń
  27. Kochana te bzy to MISTRZOSTWO!
    Brak mi słów...
    POzdrawim serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, naprawdę się starałam.Pozdrawiam.

      Usuń
  28. Łał ale cudny obrazek coś wspaniałego :)))
    Uroczy koteczek po miziaj go za uszkiem i ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepiękny obrazek. Kocham bzy, a w twoim wykonaniu są wprost cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  30. ten obrazek..... e nic nie pisze bo brakło mi slow.

    OdpowiedzUsuń
  31. Kochana u Ciebie już Dzień Mamy!!!
    To mój synuś kochany zawsze w tym dniu daje mi bzy i muszę się przyznać, że jest to przemiłe sercu wspomnienie a przez to...sama rozumiesz...NO! Zakochałam się w tym arcydziele!

    Bzy, to już maj... w sercu

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepiękne te wszystkie Twoje prace:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudny bukiet bzu! Tyle u Ciebie niebieskości, które uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Podziwiam cierpliwość i kunszt wykonania.
    Kocham bzy a te aż mi zapachniały z monitora....
    Głaski dla ślicznego kociaczka =^-^=

    OdpowiedzUsuń
  35. chyba najcudniejszy bukiet jaki widziałam...ale jesteś kochana pracowita babeczka:)

    OdpowiedzUsuń
  36. chyba najcudniejszy bukiet jaki widziałam...ale jesteś kochana pracowita babeczka:)

    OdpowiedzUsuń