sobota, 29 grudnia 2012

Porządki w starym roku

    Od czasu do czasu ogarnia mnie mania porządkowania swoich skarbów, a ponieważ jest ich sporo ciagle mam problem z ich znalezieniem. Szczególnie wtedy, kiedy potrzebne są na już. To jest mój odwieczny problem i ciągle zazdroszczę osobom zorganizowanym, że bez problemu wyciągają rękę i mają. Ja nie. Kiedy pracuję, to widać to w całym domu i potem sprzątanie zajmuje mi więcej czasu niż przyjemność tworzenia. Zawsze obiecuję sobie, ze trzeba to zmienić, bo strasznie mnie to męczy.   
    Teraz też rozpoczęłam zmiany. W piątek za jedyne trzy złote nabyłam piękną skrzyneczkę i chociaż pan sprzedawca stwierdził, że nadaje sie tylko do pieca, to ja już wiedziałam, do czego mi się przyda. Często używam bawełnianych koronek i chociaż nie mam ich zbyt wiele, to dla nich było to pudełko. Od czegoś trzeba było zacząć. Dorobiłam trochę szpulek, postarzyłam i do tego starego pudełeczka jak znalazł. No więc z koronkami już się uporałam.





     Za wstążki nawet się nie zabieram, bo pewnie tydzień będzie mi potrzebny. Jest ich tyle, że zajmują cały kufer. No to po co zaczynać jak się w tym roku nie skończy. Zabiorę sie za papiery, to zdążę.
     Acha, jeszcze jeden nabytek do biblioteki. Lampka z pięknym lnianym abażurem i kolorystycznie dopasowanym  haftem .


52 komentarze:

  1. Twoje zdobycze są fantastyczne, a pomysł z zagospodarowaniem oryginalny.
    Nic się nie przejmuj, ja też zawsze czegoś szukam, a zwalam to z kolei na ciasnotę.
    Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już teraz nie mogę zwalać na ciasnotę, a nic się nie zmieniło. Będę usilnie pracować nad sobą. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. ...ach, te małe drobiazgi, szczególnie te stare "z duszą", potrafią wywołać uśmiech na twarzy, ucieszyć ... i o to chodzi :)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze i wszędzie będą mnie cieszyć. Nie jestem zbyt wymagająca. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Świetny pomysł na porządek w koronkach:). Ja niestety ciągle czegoś szukam i potrafię w mig zrobić niezły bałagan w trakcie pracy! Ale też zwalam na brak przestrzeni....
    Lampka urocza! Miłego ciągu dalszego w porządkowaniu (może i ja się wezmę:). Pa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jestem nie do pokonania. Wściekam się na siebie i staram poprawić i nic z tego. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. A ja z premedytacją wezmę się za porządki po Nowym Roku ! Mam dla siebie te parę chwil nicnierobienia :-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze. A mnie nosi, po tylu dniach robótkowego postu. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. świetne pudełko i szpulki, jak Ty je robisz są super, ja wykorzystuję szpulki po ręcznikach papierowych ale one nie stoją. Też mnie korci żeby zrobić porządki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego doklejam kółka.PO folii aluminowej są lepsze. Pozdrawiam.

      Usuń
  6. A ja zrobiłam porządek i odnaleźć się nie mogę. Zadużo zmian. Fajne szpulki.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo Cię rozumiem. Ja tak samo. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Fajna skrzyneczka! Dzięki niej mam pomysł na pewną rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedz jaką, moze skorzystam. Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Ja mam tak samo, jak coś robię to na stole mam taki okropny bałagan, że wszyscy się za głowy łapią. I w szufladach i w szafce z akcesoriami. Potem też muszę wszystko ogarnąć.Ale nawet w takim bałaganie dobrze się tworzy :)Skrzyneczka super - ale aż:)
    3 złote- super okazja!Super te szpuleczki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, w ogóle mi ten baagan nie przeszkadza, bo mam wszystko pod ręką, dopiero jak uprzątnę, to się zaczyna. Ale dam radę. Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Ale pracuś z Ciebie, wszystko takie śliczne aż zazdrość bierze że mogłaś takie cuda robić ja utknęłam w remanentach:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ja mam luzy i mogę wymyślać. Buziaki Joasiu i miłego remanentu.

      Usuń
  10. Mam podobnie, jak zaczynam swoje robótki to wszystko wszędzie się wala. Najgorzej jak coś mi się schowa, wszystko przewalam i nie mogę znaleźć, aaa wariuje wtedy. Oczywiście w końcu znajduje ale ile muszę się nadenerwować. Też zawsze sobie obiecuję że zrobię jeden etap następnie sprzątnę po nim i dopiero zacznę następny, koniec końców tak nie robię a później godzina niewyjęta na sprzątanie. Nabytki bardzo stylowe. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym Gosiu znalazła, to pół biedy, ale najczęściej nie znajduję. Ostatnio przygotowałam nadruki, żeby z wnukami robić medaliony. Święta minęły, a ja jeszcze nie znalazłam. To nie znaczy, ze mam bałagan. Nie. Wszystko pochowane. Tylko gdzie? Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Cudnie zajęłaś się koronkami, ciekawa jestem jak sama robisz szpulki? A abażur prześliczny, pasuje do Twoich wnętrz. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ŚŹrodek od papieru toaletowego, wydruk naklejony i postarzony - taka przyjemna zabawa.

      Usuń
  12. Śliczne zdobycze! Z tym porządkiem to u mnie jest podobnie, ale ja to sobie zawsze tłumaczę, że to nie bałagan tylko artystyczny nieład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorzej się odnależć w tym twórczym nieładzie. Buziaki.

      Usuń
  13. Te szpulki to rewelacja , marza mi się podobne , może kiedys znajde czs... pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ładnie wygląda i porządek w końcu. Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Płoną sztuczne ognie,
    płynie już muzyka,
    idzie Nowy Rok,stary już umyka
    więc wznieśmy puchary,
    tańczmy do rana,
    niech los nam nie szczędzi kawioru i szampana.

    wróciłam na blogspot i znam Panią miałam blog blog o wszystkim i ja,pies i ogród zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Agatko! Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

      Usuń
  15. Danusiu, jak wiesz ja mam dwa pomieszczenia do dyspozycji i mimo to mam często tak jak Ty. Aktualnie przymierzam się do kolejnego większego z nadzieją, że tam już się zmieszczę i opuszczę poprzednie... ale zobaczymy...
    A skrzyneczkę też przygarnęłabym bez wahania, piękna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, Beatko. Masz porządeczek. Wszystko poskładane, ze aż miło. Ale ja się zmobilizuję. Buziaki.

      Usuń
  16. Výborný nápad a krásna práca!!!!!!
    Prajem všetko dobré v Novom roku.
    Jana

    OdpowiedzUsuń
  17. Aż mnie ogarnął nieduży wyrzut sumienia, gdy przeczytałam o Twoich porządkach... ja chyba jednak zrobię swoje, gdy Nowy Rok będzie już dostatecznie Starym Rokiem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko zaczynam, w nowym skończę.Pozdrawiam.

      Usuń
  18. Kończy się rok więc warto uporządkować wiele spraw.Myślę że nie masz bałaganu tylko taki mały nieład artystyczny.
    W nadchodzącym Nowym Roku życzę samych radości spełnienia wszystkich marzeń i wielu pomysłów na nowe piękne prace,którymi zawsze jestem zauroczona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. Miło,ze mogłam Cie poznać. Życzę Ci wszystkiego najlepszego.

      Usuń
  19. Jakie piękne pudełeczko!! Szpulki idealnie do niego pasują. A moja faworytka to lampka- cudowna, klimatyczna!
    Wszystkiego najlepszego w Nowym roku! Spełnienia marzeń!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Do miłego usłyszenia w Nowym Roku.

      Usuń
  20. Śliczna lampka bardzo lubię takie rzeczy. Pudełko też ma swoją historię i jest śliczne bo stare. Życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Zapraszam jak znajdziesz chwilę do mnie. Pozdrawiam Zosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i już się zameldowałam.

      Usuń
  21. W lampce Twojej się chyba po prostu zakochałam .Urocza:))
    Co do porządków to przyznam Ci się, że największe problemy ze znalezienie tego co mi właśnie niezbędne, mam wtedy gdy je zrobię:)))
    Pozdrawiam serdecznie,życząc nadal tak pięknych prac oraz wszystkiego co najlepsze w tym Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko ja tak mam. Buziaki i do usłyszenia.

      Usuń
  22. Lampka mnie urzekła, przepiękna! To dopiero sprzedawca, by się zdziwił jakby zobaczył co zrobiłaś z tego jego "śmiecia" :) oj na pewno za 3zł, by jej nie oddał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki dla mnie każdy smieć ma wartość. Pozdrawiam.

      Usuń
  23. Też wzięłam się po świętach za porządki i to takie które leżały od przeprowadzki półtora roku temu. :-) A skrzynka świetnie wykorzystana, gratuluję. Życzę wiele weny twórczej w nadchodzącym roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mieszkam półtora roku w moim domku i niektóre rzeczy leżą tak, jak je położyłam. Pozdrawiam.

      Usuń
  24. Piękna lampka :)
    Ja tez cały czas chcę zrobic porządki w moich przydasiach ale jakoś na to zawsze brakuje mi czasu :)
    Ty już pierwszy krok masz za sobą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to tez moja wymówka. Zawsze wolę coś robić niz sprzątać. Pozdrawiam.

      Usuń
  25. Danusiu jesteś bardziej szalona niż ja ....Ja na razie odpoczywam....Szpuleczki super wyglądają w tym pudełku historycznym.... Buziaki pa....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie mogłam sie doczekać, kiedy zabiorę sie za robótki. 5 dni przerwy to stanowczo za długo. Pozdrawiam

      Usuń
  26. Jak ja Cię rozumiem ;) U mnie też w całym mieszkaniu od razu widać, że coś robię - ale ja to nazywam artystycznym nieładem. A co do skrzyneczki jest cudna, jak ludzie mogą widzieć w takich rzeczach śmieci... Choć prawda jest taka, że ja przed swoim mężem muszę chować moje "zdobycze" bo mi je wyrzuca do kosza - a jak nie widzi to je wyciągam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój tez tak robił, a teraz sam znosi i pyta czy się przyda. Pozdrawiam.

      Usuń