środa, 3 września 2014

Jesienny tutorial

    Najbliższy tydzień to odwiedziny gości, więc jakiś czas pewnie mnie nie będzie, dlatego zmobilizowałam się i przygotowałam dla Was, mam nadzieję, interesujący tutorial.
       Uwielbiam jutę i sznurek, a połączenie ich to prawdziwa bajka. I tu zapewne nasunie Wam się spostrzeżenie: Skąd w takim razie te wstążki? Ano, tak jakoś. Wracając do juty, wykorzystałam jutowy worek do wykonania dyń. Teraz są dwie, ale już w głowie siedzą następne, trochę inne. Jak się Wam podobają? Może w weekend znajdziecie czas i ozdobicie swoje tarasy?



           Przy dużym jabłku wyglądają tak:
     A teraz krok po kroku. Przygotujcie sobie 6 kawałków z juty i 6 takich samych dowolnego materiału, który posłuży na podbitkę i ułatwi wypychanie i zszywanie. Mój wzór powstał od ręki ,stąd pierwsza dynia mniej kształtna, druga jest ok, a wzorek wyglądał tak:

    Potem skleiłam materiał z jutą i miałam 6 kawałków. Po dwa zszywałam ze sobą z jednego boku, pamiętając, aby u góry każdego kawałka zostawić trochę miejsca na póżniejsze przewrócenie. No to miąłam już trzy podwójne kawałki.

      Teraz zszwałam już je razem. Tak wyglądało po zszyciu
     i wywóciłam na prawą stronę.
     Wypchałam wypełniaczem, może być wata.
    Sznrkiem obszyłam przez środek, wkleiłam ogonek od dyni, miałam tylko jeden, więc druga dynia dostała ogonek, który urwałam od pnącza na tarasie. Łatwe, robi się szybko i świetnie wygląda. Teraz tylko jakieś ciekawe aranżacje.

34 komentarze:

  1. Bardzo fajne te dynie!!! Ja uwielbiam dyniowe dekoracje jesienią i Twoja juta na pewno się pojawi. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cudownie, mozna by je jeszcze jakoś zabarwić, gdyby kolor nie pasował.

      Usuń
  2. Świetne są!!! Mam kawałki juty więc na pewno zrobię sobie takie ozdoby na taras...w koszyku z jarzębiną pięknie się prezentują. Dzięki za inspirację i miłego czasu z gośćmi :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pomysł - dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze wszystko jest proste jak oglądam, a jak zobić to nie wychodzi :-)))

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny tutorial :) dziękuję ci za niego - może i u mnie zagoszczą w tym roku dynie :) pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za instrukcje wykonania. Muszę zapamiętać i szybko sie za to wziąc:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W razie czego zawsze mozna zajrzeć.

      Usuń
  7. Przeswietnie to wyglada kochana...
    A ja jak tylko sie ogarne odezwe sie w sprawie ubranek na sloiczki :)
    P0ozdrawiam i dziekuje, ze jestes :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisz Madziu szybciutko, bo nerwy siadają. Buziaki.

      Usuń
  8. Danusiu świetny tutek,dynie wychodzą cudnie.Ja też uwielbiam jutę i sznurki,bo są bardzo wdzięcznym mateirlem jak dla mnie.
    Danuś kochana moja czy mogę Cię prosić o jakieś namiary gdzie kupujesz jutę ,bo u mnie w okolicy jest nie do zdobycia.Może masz jakieś sprawdzone sklepy w necie ?Bardzo proszę jeśli to nie kłopot prześlij mi na maila dana.38@o2.pl lub napisz tutaj.
    Pozdrawiam i buziaki zostawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz widzę ubrane dynie...Twoja pomysłowość nie zna granic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elunia, gdzieś w internecie widziałam i musiałam spróbowac.

      Usuń
  10. Doskonały pomysł na jesienne aranżacje :). Dzięki za kursik, spróbuję wykorzystać!

    OdpowiedzUsuń
  11. Potrafisz stworzyć niesamowite dekoracje, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super pomysł...Ale na razie muszę odpuścić....Maszyna padła ....Jest w naprawia, ma swoje lata więc co zrobić....Mam nadzieje , że wróci zdrowa....Cieplutkie buziaki pa....

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny tutorial, kusi mnie żeby go wypróbować ale na materiale wzorzystym :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne dynie, może uda mi się znaleźć troszkę czasu żeby sobie zrobić, uwielbiam takie ozdoby przed domem czy na tarasie, ale od września czas się skurczył strasznie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak wiele Danusiu potrafisz- tak wiele...

    OdpowiedzUsuń
  16. O... super pomysł! :) A ja właśnie zastanawiałam się, jak przybrać jesiennie rowerowy stojak. Dziękuję za natchnienie. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń