niedziela, 21 września 2014

Obiecany segregator

na pewno obiecany, tyle, że rok temu.  Miałam prawo zapomnieć? Miałam. Tyle czasu... I nikt nie przypominał, aż do wczoraj. Rano telefon: Mamuś jak jutro przyjedziecie, to weź ten segregator. No tak, obiecane, to obiecane. Dałam nura na strych, wyszukałam odpowiedni format i do roboty. 5 godzin pracy i gotowe! Postarałam się bardzo i nawet maleńki hafcik dodałam.


    Kolejny problem też rozwiązany, bo jak zwykle"na kłopoty" Bożenka. Ostatnio robiłam jutowe żołędzie. Zachwytu nad nimi nie było, bo miękkie i kapturki nie chciały się przyklejać, no to usłyszałam: "Weź jajko styropianowe, będzie łatwiej" No tak, mówię, ale szyszki trzeba przyciąć, a to już kolejny problem, bo twarde. Bożenka: Weź obcęgi i jak u dentysty wyrywa się zęby, a to co zostanie upchnij w jajku. Łatwizna jak się ma Bożenkę u boku.
     Tu widać różnicę, z lewej ten nieudany.
  
   Ostatnio Basia napisała w komentarzach, że wszystko fajne, itd, ale i tak zawsze będzie za wstążkowymi kwiatami. Zmotywowała mnie trochę i zrobiłam sobie słoneczniki. Przyznam, że nie powinnam ich robić na małej ramce, bo cienka wstążka nigdy nie odda klimatu słonecznika, ale zachciało mi się i znowu nie jestem zadowolona. Tutaj koniecznie musi być wstążka o szer. 1 cm i nie ma co mówić i kombinować. Ale zrobione, więc nie będę marudzić.

 

44 komentarze:

  1. bardzo fajny pomysł z tymi żołędziami! haft wstążeczkowy równie piękny - uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię takie ozdoby z juty i pewnie coś pokombinuję jeszcze.

      Usuń
  2. Zachwycają mnie twoje obrazki !
    Wyciągnęłam książkę haft wstążeczkowy. Świetne rady, ale ile to pracy, praktyka potrzebna i więcej zdolności. Pozostanę przy podziwianiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdolności, Basiu, masz i tylko trochę chęci.

      Usuń
  3. Żołędzie fajne, a słoneczniki ? Nawet nie wiem czy mogą być jeszcze piękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogą, mogą, na pewno. Teraz zrobię duże.

      Usuń
  4. Jaki haft piękny , ja to aż takich zdolności i cierpliwości nie mam. Pozdrawiam Kamila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale zdolności nie trzeba, uwierz, ze troche techniki i mozna działać.

      Usuń
  5. Segregator to istne cudo,tylko głaskać i oglądać,a słoneczniki prześliczne,wyglądają jakby były "tarmoszone" wiatrem,że o żołędziach nie wspomnę,jutowe ozdoby wszystkie są piękne,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczny pomysł na segregator :) hafciki achhhhh jakie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tyle prac! o jejku! wszystkie cudowne. Żołędzie wcale nie są "nieudane", przecież każdy jest inny- fantastycznie wyglądają na tej gałązce. Haftem jestem zauroczona. Segregator nieziemski.Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nowa energia we mnie wstąpiła! Dzięki, Elizo!

      Usuń
  8. Nic nie robię, nic nie robię ... a tu ciach i tyle fantastycznych prac ! Segregator na cito,a taki dopracowany, żołędzie żołędziami, ale Danusia = haft wstążeczkowy i ten mnie niezmiennie zachwyca i powala na kolana, fantastyczne prace !
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Żołędzie, żołędziami" to juz wiem co Bożenka myśli na ich temat, ale i dobrze, bo ciekawie. Dobrze, ze reszta jako tako. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Danusia=wstążeczki i to jest święta prawda! Chociaż segregator wygląda fantastycznie, żołędzie są niezwykle oryginalne i diabelnie pomysłowe;), to ja i tak niezmiennie kocham się w Twoich wstążeczkach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No masz Ci! Zapewne i tak będzie u mnie misz masz, bo tak już mam i przy jednym długo nie wytrzymam. Pozdrawiam i dziękuję.

      Usuń
  11. Danuś żołędzie rewelacyjne,jeśli pozwolisz a czas będzie łaskawy też sobie takie zrobię .A z szyszkami też bym Ci tak podpowiedziała,rwać i ciągnąć bo rozlewu krwi raczej nie będzie ,chyba że Twojej przez nieuwagę .
    Słoneczniki to znów ochy i achy ,inaczej się da ,są po prostu mistrzowskie i kropka.
    Buziole :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rób Danuś, to i tak nie mój pomysł, ale podpatrzony. Juta jest fantastycznym materiałem do działania.

      Usuń
  12. Tyle cudowności w jednym poście! Wiesz czym nas przyciągnąć na Twojego bloga:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też jestem absolutną fanką Twoich obrazków wstążeczkowych:)))i zawsze postawię je na pierwszym miejscu:)))chociaż pozostałe prace świetne,żołędzie niesamowicie pomysłowe:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. kochana zawsze coś wymyślisz a mnie urzekły żołędzie:-)
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  15. podziwiam... poważnie... kiedy ja się tak konkretnie zbiorę w sobie ?
    śliczne prace...

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem skąd Ty na to wszystko masz czas...segregator swietny, reszta z resztą też:-0

    OdpowiedzUsuń
  17. super te hafty wstążeczkowe myślałam że to prawdziwe kwiatki. szyszki też super

    OdpowiedzUsuń
  18. Zachwyt nad wstążeczkami jest zawsze , ale pomysł z żołędziami mnie zachwycił i powiem tak kwiatów nawet nie próbuję zrobić ,ale żołędzie to jestem gotowa pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki Kochana, jak się napatrzę na wstążeczki, to mi radośniej, weselej itp...
    Wszystkie trzy obrazeczki są przepiękne, dla mnie to ósmy cud świata. Wspaniałe, dziękuję Danusiu za te estetyczne doznania i cieplutko pozdrawiam i wracam do nich często... do wstążeczek oczywiście- Twoich...

    OdpowiedzUsuń
  20. Te Twoje cudeńka... segregator fantastyczny! a obrazeczki cudne, no i te żołędzie... fajnie wykombinowane.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Tak nauka nie idzie w las tylko w nas....Żołędzie to moja bajka...Uwielbiam jutę....Twoje hafty są niepowtarzalne...Całuski Danusiu....Pa....

    OdpowiedzUsuń
  22. Chciało by się westchnąć - czy na pewno taka różnorodność prac jednymi rękami stworzona ? Wszystkie ciekawe ale mnie haft zachwyca, śliczne kwiaty.

    OdpowiedzUsuń
  23. Miała rację , przepiękne te wstążkowe kwiaty...

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak zwykle wszystkie Twoje prace wstążkowe są cudne a żołędzie piękne.Może któryś tam jest niedoskonały ale w naturze też nie ma samych doskonałości.Pozdrawiam serdecznie i słoneczka życzę bo u mnie pada i pochmurno jest.

    OdpowiedzUsuń
  25. Unas labores como siempre preciosas!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wstążeczki cudne- a segregator i mnie zmotywował:)

    OdpowiedzUsuń
  27. A zapomniałam o żołędziach:)))
    F a n t a s t y c z n e !!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudnie Danusiu, wszystko czego się dotkniesz zamienia się w złoto.

    OdpowiedzUsuń
  29. Danusiu, żołędzie, żołędziami, a ja nadal pieję zachwytem nad wstążeczkami:) Może nie są to słoneczniki, ale słoneczniczki na pewno. Takie same jak te, które rosną w moim ogrodzie, słoneczniczki szorstkie, wdzięczne kwiaty :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja jak zwykle ciągle czekam na Twoje obrazki......kocham je :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak zwykle Twoje obrazeczki są urocze. Ale te żołędzie super wyszły, fantastyczne są. Segregator tez pomysłowy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. cudny segregator <3 mam przyjemność mieć takie jedno cudo u siebie :) stoi na honorowym miejscu u mnie w pracowni :) z resztą tak samo jak obrazek do ciebie jest na wprost mojego biurka i oczy cieszy co na niego spojrzę :)

    OdpowiedzUsuń