wtorek, 3 lipca 2012

Zapraszam na spacer

po moim ogrodzie. Lenistwo robótkowe ogarnęło mnie totalnie i nic się nie stworzyło, ale dżemik wiśniowy i kompot czereśniowy stoją na półce. Prezenty dla dziewczyn już wysłane. W ogródku duże zmiany - kwitnąco i zielono, a ja mam ciągle niedosyt zieleni. Uwielbiam każdego ranka, jeszcze w piżamie, wyjść na zewnątrz i pooglądać co nowego słychać w ogrodzie. Daje mi to dużo pozytywnej  energii i pomysłów na dalsze zmiany. A więc zapraszam.









40 komentarzy:

  1. A myślałam, że tylko ja biegam rano w piżamie po ogrodzie! W wolne dni łapiekubek z kawą i robię poranny obchód. Dzis pospacerowałam po Twoim ogrodzie dzięki pięknym zdjęciom. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten ogródek to całe moje zycie. Pierwszy raz poczułam zmęczenie materiału, nic nie chce mi sie robić, bo trzeba nadrobić wszystkie zaległości, niekoniecznie przyjemne. Ale nikt nie dawał gwarancji, że wszystko bedzie miłe. Dziękuje za słówko. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Też tak pomyślałam jak Ewa ,że tylko ja chodzę z kubkiem kawy w piżamie po ogrodzie a tu proszę następna zwolenniczka porannych spacerów po przebudzeniu.Pięknie przedstawiłaś
    migawki ze swojego magicznego ogrodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to sobie wyobraziłam jak wszystkie rano wychodzimy do ogrodu.

      Usuń
  3. Zazdroszczę Ci.Zawsze marzyłam i marzę o domku z ogrodem i właśnie takich porankach. Niestety dane mi jest mieszkać w bloku. Ale chociaż mam działkę - niestety rano nie mogę sie przechadzać po niej w piżamie , a szkoda :)Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do ubiegłego roku mieszkałam w bloku, dlatego teraz nie mogę się nacieszyć moim ogrodem.

      Usuń
  4. oj ja też zazdroszczę , jak narazie to mamy "działkę - pole" i masę pracy :) ale jak zrobimy to chociaż namiastkę ogrodu będziemy mieć :) a Twój ogród piękny i te maki cudne, uwielbiam ich widok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zato jak już zrobicie, to będzie raj.

      Usuń
  5. Oj ja tez Ci zazdroszczę takiego ogrodu , a maki prawie jak moje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I rosną sobie centralnie tuż za oknem.

      Usuń
  6. Czyli chodzenie w piżamie czy szlafroku po ogrodzie to nie tylko mój odchył :) Widzę, że jest nas więcej - całe szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny ogród:) Następnym razem poproszę więcej, większych zdjęć:))) Pozdrawiam z mojego ogrodu "z kubkiem kawy w dłoni" :)))smacznego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi zdjęciami, myślisz Kryska, że to tak łatwo, skoro do niedawna tak niewiele umiałam w dziedzinie komputera. Teraz sobie śmigam po swojemu, aby prowadzić bloga, ale są rzeczy, których nie przeskoczę. Może za jakiś czas.

      Usuń
  8. I ty?! Na spacerek w piżamce :) Mi szkoda dnia żeby po odprawieniu dzieci rano lecieć na górę się ubrać, więc śniadanko i poranny obchód ogrodu w piżamce :) Piękny masz ogród. Mi czegoś brakuje w moim, ale nie wiem, czego, muszę pomysleć - na razie myslę o większej ilości donic. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak znam Ciebie na pewno coś wymyślisz.

      Usuń
  9. Pięknie, zielono, makowo, malwowo:) Też tak lubię, rano z kawą, gdy jeszcze rześko i całkiem cicho...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I poczytaj, ile nas wariatek dookoła!

      Usuń
  10. Wyszło na to, że dzielimy się na te co wędrują po ogrodzie w piżamie i na te co marzą o takich wędrówkach. Ja zaliczam się do tych co marzą. Dzięki za spacer, cudny ogród. Donica z azalią (chyba) piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z azalią. Marzenia, to jedna z najpiękniejszych rzeczy która nigdy nie powinna nas opuszczać.

      Usuń
  11. No super , że nie tylko ja robię "piżam parrty " ogrodowe...)))Kawusia w takim otoczeni to jest to...Ogród bardzo ładny, super donica bardzo mi się podoba. Gorące buziaki pa...pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już prawie powstał klan piżamowy, bo co druga dziewczyna tak robi.

      Usuń
  12. Cudnie jest u Ciebie. Ja niestety na negliż nie mam możliwości, bo sąsiedzi zbyt blisko a i mój ogród ubogi, bo jak to na wsi każdy kawałek ziemi powinien być wykorzystany ogrodniczo a nie na "niepotrzebne" rośliny ozdobne. Zazdroszczę Ci więc trochę i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janeczko, ty sama jesteś ozdobą swojego ogrodu. U mnie sąsiedzi nic nie dojrzą, bo mam ich tylko z jednej strony. Buziaki.

      Usuń
  13. tylko pozazdroscic ciszy,spokoju, zieleni i cudownie pieknych kwiatow...dziekuje za przemily spacerek,bo dla mnie byl zbyt krotki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciszy mam na potęgę, ale po mojej nauczycielskiej pracy doceniam tę ciszę.

      Usuń
  14. Takie ranne spacery w ogrodzie są cudne.Wszystko się budzi kwiaty skąpane w porannej rosie,ptaki wyśpiewują swoje trele - nie ma nic piękniejszego od takiego widoku.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Ty ładnie potrafisz napisać o, wydawłoby się, prozaicznych rzeczach.

      Usuń
  15. Pięknie mieszkasz, piękne tworzysz rzeczy i jeszcze możesz tupnąć nogą :))))) wpadłam tu od Ani (chwaliła się wygranym candy) i zostaję na zawsze :)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo się cieszę i zapraszam.

      Usuń
  16. Dziękuję za malwy, moje ukochane kwiaty wspomnienia z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są tak cudne, że obsadziłam nimi cały domek gospodarczy. Jak za rok zakwitną to będzie malwowe szaleństwo.

      Usuń
  17. I ja chętnie przeszłam się z poranną kawą po twoim ogrodzie :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. niemusze chyba pisać ,że podobaja mi sie takie zieloności:))))) piekny!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj to prawda.Nie ma jak poranna kawka na świeżym powietrzu przy ptasich trelach:))))Mimo ,że mieszkam w samym centrum miasteczka,mam taką możliwość.Jest to coś, co kocham najbardziej:)))))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń