Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 23 grudnia 2013
czwartek, 19 grudnia 2013
Nastał czas Dobrych Aniołów
Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Odwiedzają mnie codziennie i dlatego zagladam tu znowu, żeby potem, w natłoku zajęć, nic mi nie umknęło, i żeby wszystkim gorąco podziękować. Nawet Lucek jest zdziwony, że tak często pan listonosz do nas zagląda. A Lucek niedawno dołączył do czerwonej rodzinki. Trochę zrobiłam mu buźkę zajączka, bądź chomika, ale to niezamierzony manewr, a właściciel tej facjaty wyraził zgodę. On już na pewno wszystkich przypilnuje.
A gdzie te anioły? Są, są. Bożenka z Anielskich Sekretów jest ze mną od początku. Tym razem z życzeniami dostałam cudną świeczkę do mojej czerwonej kolekcji, a kalendarz, z jej ukochanym Pretorem, mam już po raz drugi. Nie mam też wątpliwości, kto mi go buchnie. M. baaardzo kocha psy, Dziekuję Bożenko, telepatycznie wyczułaś, że w tym roku moje ozdoby są czerwone.
Drugi anioł przybył ze stolicy. Małgosiu ( Sutasz - moje hobby ), za serce, za ciepłe słowa i wiesz za co, bardzo dziekuję.
Uleńka z Manufaktury Dobrych Klimatów jest moim nieustającym aniołem. Trzymają nas niepisane więzy i przez to Mazury są mi bliższe niż kiedykolwiek w życiu.
Od Uleńki dostałam tez cudne magnesiki, ale gdzieś mi zdjęcie wcięło, a teraz juz za ciemno, żeby cokolwiek wyszło.
Kolejny jest bardzo blisko i często wpada. Zawsze są smakołyki i ogrodowe ciekawostki.W tym roku rozpoznaję już kilka gatunków dyni, o których nie miałam zielonego pojęcia. Genia, Wojtuś, dziękuję!
Od Danusi z Babusiowych robótek mam już niezłą kolekcję matematycznych haftów. Wszystkie zbieram i mam nadzieję, że jeszcze trochę się uzbiera.
Moja czerwona dekoracja bardzo sie rozrasta. każdy kto przychodzi, od razu zwraca na nią uwagę. Wieczorem palą się tu świeczki i jest pięknie.
Z dwóch dużych pierniczków został jeden.
A to sprawca i łakomczuch.
Dziękuję też Chrannie za życzenia, a Iwonce za kolekcję wstążek. W nowym roku, coś Iwonko zrobię dla Ciebie.
A mój aniołek poleciał do Madzi. To była pierwsza Tilda, robiona według własnego wzoru, bez wiedzy jak to się robi. Wiedziałam, że z takim zadziorem w oczach i ruchach, mój aniołek poradzi sobie z wszystkimi Madzinymi kłopotami. Kolejne są ładniejsze, dopracowane, ale przecież nie o to w tym chodzi. Ten ma na pewno serce.
piątek, 13 grudnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)