Moje storczyki kwitną na potęgę i wcale nie robią sobie przerwy. I dobrze, bo w czasie tych ostatnich wiosenno-śnieżnych dni były jak balsam na moje oczy. Teraz przeniosłam go na ramkę. Spróbuję jeszcze raz zrobić w kompozycji, na większej ramce.
Przypominam o wczorajszej rozdawajce, na którą serdecznie zapraszam chętnych do nauki haftu wstążeczkowego.