Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 sierpnia 2017

Zanim znowu zamilknę

to zamieszczam z biegu kolejne szyjątka. Te laleczki widziałam wcześniej i jakoś oka na nich nie zawiesiłam. Dopiero po wizycie Anielskiej Szpuleczki, która przywiozła mi mnóstwo cudownych wykrojów i wyjaśniła jak i co, po prostu się w nich zakochałam. Raniutko zrobiłam im kosmetykę i tym sposobem mogę już je przedstawić. Kompletnie różne tildy od tych, które powstawały wcześniej.




Od Ulencji dostałam włóczkę na włosy, więc ją wypróbowałam


A siłą rozpędu powstała Bercia


Uleńka uszyła moim maluszkom cudne plecaczki. Staś i Antek już swoje zabrali, ale na Helenkę i Stasia jeszcze czekają. Uleńka jeszcze nie wie, ze Danusia w listopadzie poprosi o taki malutki dla Jasia.


I magnesiki od Ulencji i Anielskiej Szpulki

Cudna zakładka od Ani-Chranny


I magnesik od Krysi

Miłej niedzieli.

poniedziałek, 17 listopada 2014

Na życzenie

i w podzięce dla Duśki za piękne ozdoby, które umieściłam w ostatnim poście.  Róże zawsze  robię z wielką przyjemnością, aczkolwiek  obawiam się, że gdzieś zagubię proporcje. Tym razem jest chyba ok. Leciuteńko podmalowałam środki, natomiast bardzo skupiłam się na tle. Miodowy materiał przerobiłam na zielony i przez to różyczki są bardziej widoczne.





Cały czas powstawały zakładki, a sterta jeszcze leży do wykończenia.Wszyscy moi znajomi będą czytać książki!




piątek, 14 listopada 2014

Jakiś czas temu Duśka

uraczyła mnie przecudnym prezentem. Za transferki poprosiłam o  bombkę, bo moje marzenia o białej choince są nadal aktualne, a tu nadmiar szczęścia. Absolutnie perfekcyjne, piękne ozdoby na choinkę. Zaraz zabrałam je do ogródka na sesję zdjęciową, ale z różnych powodów mam czas dopiero teraz, żeby je pokazać. Danuś, bardzo dziękuję!





    Kilka miesięcy temu zawitałam do Mamelkowa. Lubię tam być i czytać relacje mamy - Gosi. To cudowna, radosna, pozytywna rodzina. Kiedy więc dowiedziałam się, że Martusia, siostra uroczego Mamelka, kocha koty, postanowiłam zrobić dla niej kocie prezenty. Niestety, fotografowałam je systematycznie, tak jak powstawały, potem już nie miałam głowy do tego, aby biegać z aparatem, więc połowa niesfotografowana. Pewnie Gośka pokaże kiedyś wszystko u siebie, ale to za jakiś czas, bo Mamelkowo mieści się w Wielkiej Brytanii.
Na zakładce było już później imię Martusi





                                                      A to mój leniwy prototyp,
który chwilę później okupował domek dla pieska, wykonany przez mojego wnuczka. Demolka była straszna i dzisiaj trzeba wszystko naprawić.

                                        Powstało też kilkanaście zakładek, tutaj te pierwsze.

sobota, 25 października 2014

Ale szał!

     Szalone tempo i ogrom prac. Nawet wszystkich nie sfotografowałam, a części wcale nie mogę
pokazać, bo jeszcze nie są pod właściwym adresem. Niedługo Was zamęczę natłokiem różności. W każdym razie, pole działania naprawdę było kocie. Plamka ostro i zdecydowanie obraziła się na mnie za zainteresowanie innymi kotami. Muszę ją jakoś przekupić. Wrzucam to, co już mogę pokazać.






    Ostatnio spotkała mnie miła niespodzianka. Od Madzi dostałam cudny magnesik, który przywiozła z Egiptu, a ponieważ mieszka na Wyspach, musiał on zatoczyć wielkie koło i dotarł z piękną kartką i pachnącą herbatką. Madziu z całego serca dziękuję.

                                               Na prośbę Bożenki pokazuję całą kolekcję.
    Kolejna kocia niespodzianka powstała dla Martusi, a ponieważ mieszka ona poza granicami Polski, to pokażę wszystko jak już właścicielka pierwsza zobaczy. Miłego weekendu, do szybkiego zobaczenia.

wtorek, 14 października 2014

Dzisiaj zapraszam tylko kociary

bo dla pozostałych będą nudy. Powstała podusia z Plamką dla Stasia. Innego motywu być nie mogło, wiadomo. To nie była zaplanowana praca, ale obracałam się dzisiaj w temacie transferów i szycia, i tak się potoczyło. Były też inne prace, ale o nich za jakiś czas, aż dotrą tam gdzie trzeba.



                                      Siłą rozpędu jeszcze zakładka, wiadomo, z  Plamką.

                                                            I woreczek do orzechów.