Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drewniane domki/. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drewniane domki/. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 sierpnia 2018

W moim domku

zagościły inne maleńkie. Oczarowały mnie, kiedy tylko Gosia z Mamelkowa pokazała je po raz pierwszy. I żadne zdjęcie nie odda całego uroku jej domków, bo w rzeczywistości są jeszcze piękniejsze. I teraz je mam, takie, jakie sobie wymarzyłam. Docelowo będą w mojej pracowni, teraz zdobią taras.


Są na grubej, pięknie popękanej desce. Po prostu bajeczne.Gosiu, dziękuję!

Kiedy do mnie dotarły, Antek od razu wyprosił u dziadka dechę, no to i babcia się podłączyła. Antek swoje zabrał i zdjęć nie mam, ale babcine zostały.
Ten jest na breloczki.


A z szyjątek powstał nowy miś i malutka myszka dla malutkiego rodzeństwa.


Z Wysp Kanaryjskich przyleciał magnesik - prawdziwy katusik w korku, a od Lucynki woreczek z lawendą, też magnesik. Dzięki wielkie.



Dziękuję za wszystkie komentarze. Miłego weekendu. U nas własnie leje i w końcu da się oddychać.