Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naparstnice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naparstnice. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 kwietnia 2014

Wiejskich klimatów ciag dalszy

    Witajcie po świętach. Patrzę i ze zdumienia przecieram oczy - nie było mnie cały tydzień. Nie dziwota, moje małe dziatki nie pozwoliły babci na myślenie o róbótkach i buszowaniu po blogach. Komputer schowany głęboko do szafy i nawet do głowy mi nie przyszło, żeby go odpalić. Teraz wszystko wróciło do normy, bo z wielką radością udziergałam sobie ot, takie coś.






    To baza pod pracę.

    Wydawało się, że praca skończona, ale czegoś mi brakowało, więc postał sobie obrazek cały dzionek, a ja chodziłam ogladałam i musiałam dorobić kilka roslinek.Tu jeszcze przed poprawką.


    Niedawno zamieszkała u nas wielka waga. Coś z niej pokazywałam, ale ruszyć jej nie można było. Teraz stoi dumnie na tarasie i tak sobie pięknie wygląda.


    Moje gnomki też wyskoczyły na taras i już tu zostaną.


    Bardzo dziękuję Chrannie, Joasi i Małgosi za życzenia. Aniu, kurczaczek jest cudowny!

piątek, 12 października 2012

Naparstnice.

    Sto razy przymierzałam sie do tego haftu, bo i kwiat mi sie podoba i wyzwanie fajne, ale zawsze jakoś schodziło. Moja koleżanka i zarazem najzdolniejsza uczennica, do perfekcji opanowała ten motyw. Na mnie też w końcu przyszedł czas. A że to coś nowego, haftowało mi się z wielką przyjemnością. Zrobiło się trochę sielsko - wiejsko i już myślę o jakiejś kompozycji z tymi kwiatkami. Chodzą mi po głowie jeszcze astry, czyli mam o czym mysleć.

                      bez ramki




                      i w ramce


Dziękuję Rence, Krysce i Dorocie za wyróżnienia.