Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 kwietnia 2016

Bardzo długo siedziałam

nad tą pracą. Same maki to już drobiazg, ale koszyk, cały bukiet, to parę dni. To jest wersja jeszcze cieplutka, przed chwilą skończona, teraz postoi i dojdą poprawki. Długo zastanawiałam się jak wykorzystać przepiękny materiał od Reni i pomyślałam, że będą maki albo słoneczniki, w każdym razie wiejskie klimaty. Podstawę trzeba jeszcze podmalować, a wyszło tak:
    Wczoraj od Bożenki dostałam całą furę przydasi. Ponieważ Bożenka zastrzegła, że to dla mnie, a nie do pokazywania, pozwoliłam sobie na zdjęcie tego, co mnie baaardzo ucieszyło, a mianowicie czesanka na włoski dla lalek. Akurat moje zapasy już się skończyły.
Taaakie ilości.
Miłego weekendu!
A tu już bukiet po pierwszych poprawkach. Rozbudowałam dół białymi kwiatkami, miałam wrażenie, że czegoś mi u dołu koszyka brakuje.
I moja ulubiona ruda, też zmieniona, z sukienki ecru na granat, już nie jest tak mdło.


środa, 24 czerwca 2015

Tryptyk wakacyjny

Zbliżają się wakacje, czas odpoczynku i lenistwa. Ja też postanowiłam odstawić komputer, a czy uda się odłożyć robótki - tego nie jestem pewna. W każdym razie będzie mnie mniej i nie martwcie się, czasami zajrzę do Was, a za jakiś czas powrócę. Moje kwiatki powstały według sugestii mojej koleżanki, a żółty nawet według jej pomysłu. Obrazki są najmniejsze z dotychczasowych, mają 15 cm. wysokości. Tym kwiatowym akcentem robię sobie dłuższą przerwę w blogowaniu.


Wszystkie wstążeczki, oprócz zielonej są malowane.
Życzę Wam cudownego odpoczynku.

sobota, 6 czerwca 2015

Coraz ciszej

robi się na blogach, odwiedzających też coraz mniej. Wiadomo, najpierw wiosenne porządki, a teraz oczekiwanie na lato i jakiś niezamierzony brak weny. Cały czas z przykrością obserwuję jak znikają starzy znajomi i ich blogi, których, przyznam, bardzo mi brak. Tych, którzy ze mną zaczynali  jest już niewielu, ale tym bardziej są mi bliscy. Pojawiają się nowi, jest ich coraz więcej, ale też czasu jest mniej, aby wszędzie zajrzeć i zostawić słówko.
Ostatnie zadanie robótkowe dotyczyło kwiatów w kolorze ecru z nutką polną. Dołożyłam pszczółki i wyszło coś takiego.

Na ostatnich dwóch zdjęciach kolor najbardziej zbliżony.

W kwietniu od Beatki - Ataboh otrzymałam w prezencie glinianą figurkę, w której zasadziłam zwisającą roslinkę. Mam nadzieję, że już niedługo rozłoży się na kamieniach tarasu. Jak Ci się podoba, Beatko?
Życzę Wam miłego weekendu.

czwartek, 1 sierpnia 2013

Niezapominajki w nowej odsłonie

ale zanim o przyjemnościach, to najpierw naskarżę na moje korzonki, które ścięły mnie z nóg na dwa dni. Dzisiaj już jako tako funkcjonuję, a w łóżku nawet mogłam wstążkować, więc nie było tak źle. Pisałam już  o tym, że poszukuję pomysłów na wykorzystanie haftu wstążeczkowego. Ostatnio popracowałam nad torbą z filcu. Nie jest to przyjazna baza dla wstążki, trzeba się mocno natrudzić, aby przeciągnąć wstążeczki. Tu wykorzystałam na kwiatki 3mm, a na listki 6mm i to był horror. Jakoś dobrnęłam do końca, ale ręce bolą.
                                                                            przód
tył




                                 A to moje miejsce na suszenie ziółek -  przewiewne, zacienione.



niedziela, 9 czerwca 2013

A rzecz będzie o pelargoniach

na moim tarasie. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam te kwiaty. Nie wyobrażam sobie, aby mogło ich nie być wokół domu. Więc sobie stoją na tarasie, przed domem, gdzieś pod krzaczkiem, w zasadzie wszędzie. W tym roku sporo przemarzło, zbyt szybko je wyniosłam i są straty. Wszystkie powrzucałam do glinianych garów i donic, bo tam prezentują się najlepiej. Dzisiaj kilka migawek, bo gdybym chciała zaprezentować wszystkie, umarłybyście z nudów.







                 A to przygotowania do wystawy. Część prac już odjechała, te czekały na kosmetykę.






                                                              Życzę miłej niedzieli.

sobota, 1 czerwca 2013

Ulubione

    Sporo mam pracy. Teraz kilka zobowiązań i zwalniam, odpoczywam od przyjemności. Wam też dam odpocząć. Pozdrawiam i miłego weekendu Wszystkim życzę.




   Wczoraj dostałam cudowny prezent, ale pochwalę się troszeczkę później, jak go już zagospdaruję.
   A teraz spójrzcie na minę psinki. Na Plamkę ona nie działa.


poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Jak ja kocham prezenty!

    To od Mariolki z Szydełkowego Zawrotu Głowy. Tak się cieszę, bo moja łazienka dostała pięknego motylka. Jest on wynikiem wymianki, a wzór wybrała Mariolka. Całkowicie byłam spokojna o efekt, bo szydełkowe rzeczy robi fantastycznie. I nic, a nic się nie zawiodłam. Z tej okazji machnęłam ścierką okienko i zrobiło się pięknie. Bardzo dziękuję, sprawiłaś mi ogromną radość, bo o mojej miłości do zazdrostek pisałam już nie raz.




    Ponieważ czerwonych tulipanów jeszcze nie było, to wiadomo, że musiałam wypróbować. Na podkładzie z juty pracowało mi się fantastycznie, tak więc jeszcze coś na takim tle powstanie. Światło nie było najlepsze stąd dwa odcienie pracy, a tak naprawdę, kolorystycznie wyszło pośrodku.



    Dostałam też zaproszenie do zabawy od Joasi z Mixa Robótkowego. Napiszę Joasiu o moim ogrodzie w weekend, bo trochę to czasu zajmie. Zadanie wykonam z przyjemnością. 

piątek, 12 kwietnia 2013

Ale się pobawiłam

    Bo jak inaczej można to nazwać. Dostałam niedawno od córki ramkę. W pierwszej chwili chciałam ją rozdzielić, ale spojrzałam i taka fajna mi się wydała. Kilka dni odleżała no i powstał wstążeczkowy tryptyk.Właśnie go skończyłam i z taką sympatią na niego spojrzałam, ale też zaraz zobaczyłam co się wokół mnie porobiło. Cały wieczór sprzątania. Nie nauczę się chyba organizacji pracy, jedynie Plamka mnie trochę mobilizuje, bo podkrada mi wstążeczki, więc czasami muszę je schować. Najchętniej już bym się za coś  nowego zabrała. 
    Dziękuję też za wszystkie wyróżnienia, które ostatnio otrzymałam.






    I dziękuję Eli, która zamówiła u mnie tulipanki. Zupełnie, ale to zupełnie niespodziewanie dostałam od niej podziękowanie. Było to szalenie miłe.



    I domowa scenka sytuacyjna.


    Zapraszam też na rozdawajkę z haftem wstążeczkowym opublikowaną 9 kwietnia.