Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bratki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bratki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 marca 2014

Witam o poranku

   Słoneczko już dawno dobija się do okien. Nie ma rady, trzeba je wpuścić. Tyle miesięcy czekało się na to, aby rankiem pootwierać szeroko okna i zachłysnąć się rześkim powietrzem. Pisałam już, że pracy mam sporo, ale niedawno skończyłam bukiet i dzisiaj z przyjemnością Wam go prezentuję. Reszty, niestety, jeszcze nie mogę.







   Wszystkie bratki sa koloru fioletowego, na zdjęciach dominuje niebieski, bo tak sobie chciał aparat.
Miłej niedzieli życzę i szczególnie gorąco witam nowych obserwatorów.

niedziela, 23 marca 2014

Przybiegam z wiosną

bo obrała inny kierunek i szaro zrobiło się za oknem. A przecież powinna już pozostać i nie bawić się z nami w kotka i myszkę. Dlatego moja wiosna wygląda tak:




    To jest maleńki obrazek. Wszystkie wstążeczki malowane, co pozwoliło uzyskać powyższe kolorki.


                                                Dla porównania z powojem.

    Dwa dni temu otrzymałam od Beatki z bloga Koraliki Beaty cudowną przesyłkę. Były w niej magnesy, a ponieważ zbieram je już kilka lat, radość była przeogromna. Beatko, dziekuję!
To nie jedyne magnesiki. Niebawem zrobię zdjecia pozostałym i chętnie się pochwalę.





     Miłej niedzieli życzę.

czwartek, 8 marca 2012

Mnie tu nie ma

    I rzeczywiście miało mnie nie być. Roboty huk, nadrabianie zaległości w sprzątaniu. Ale od czego dobra organizacja pracy. Znalazł się czas na bratki, na transferek, no i jajo wyfilcowałam. To tak na zapas, bo jutro i warsztaty z haftu wstążeczkowego, i wystawa moich prac wszelakich, czyli  się nie zobaczymy. Teraz cały ten misz masz w pigułce.







     A kwiatki są od mojego męża. Kocham kwiaty pod każdą postacią.