Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zawieszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zawieszki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 lipca 2016

Moja nowa, szmaciana rodzina

   Jak tylko dostałam oczy do sówek od Reni, zabrałam się do pracy. Wykorzystałam do tego materiały, które otrzymałam od dziewczyn, blaszki z ukochanym cytatem Janusza Korczaka i tym sposobem powstały zawieszki do dziecięcego pokoju. Szycie na tyle mnie pochłonęło, że rodzina zaczęła się rozrastać.
Wykorzystałam do sówek również rzęsy od Bożenki, a w głowie mam kolejne pomysły. Jak tylko je zrealizuję, oczywiście pokażę.
W ostatnim  tygodniu dziewczyny obdarowały mnie fantastycznymi prezentami. Renia obiecała mi oczy do sówek, a przyszła wielka paka,  jak zwykle. Królisia przywiozła mi cudne płótna i kanwę, prawdziwy skarb.
A od Uli K. najpotrzebniejsze przydasie, z których już powstały sówki. Dziękuję Wam bardzo.
I kolejne blaszki.
Helenka pierwszą część wakacji u babci już zaliczyła, w sierpniu przyjedzie ze Stasiem.

czwartek, 3 marca 2016

Nie potrafię, nie umiem

ale spróbowałam. Nigdy nie skupiałam się na modelinie dłużej niż było to konieczne na lekcjach z dziećmi. Po raz wtóry zakochałam się w modelinie, kiedy trafiłam na blog Piecyka -  to absolutnie moje guru w tej dziedzinie, a ostatnio wzięła się z tematem za bary Marta z bloga Lniany Zaułek. Wszystko wychodzi przepięknie i to mnie zachęciło.Postanowiłam spróbować, bo za chwilę Wielkanoc i cała z czwórka Miśków przyjedzie na święta, a że to są szalenie twórcze dzieci, co bardzo mnie cieszy, musiałam zmierzyć się z tematem. Początki trudne, ale coś już się rozjaśniło. Na początek modelina imitująca skórę, cudna zabawa z fakturą.
Zdjęcia niewiele różnią się od siebie, ale ze względu na światło mogłam wybrać jedynie te trzy, reszta nie nadaje się do niczego.
Plameczka ostatnio spasała się niemożliwie i jej mieszkanko zrobiło się za małe.
A od tygodnia, codziennie rano, kiedy zasiadam do komputera wita mnie para bażantów. Dzisiaj jeszcze ich nie było, ale liczę na to, że zaraz pojawią się za płotem.
Miłego dnia.